17 obserwujących
102 notki
148k odsłon
  186   1

"Hišće Serbstwo njezhubjene"

  •           Niemcy zawsze prześladowali a często mordowali łuzyckich patriotów, nienawidzili Słowian, szczególnie Łuzyczan, Polaków i Czechów, swoich sąsiadów.  Wrodzoną nienawiść wyssali  z mlekiem germanskiej matki, ich celem był Lebensraum, a na przeszkodzie zawsze stali Słowianie. Dotyczy to szczególnie Słowian zachodnich, z Ruskimi zawsze potrafili się dogadać,  Ruski to nordyco-azjatycki mieszaniec  posługujący się tylko wschodnosłowianskim językiem. Dlatego my, Polacy i Łuzyczanie musimy z coraz większą siła bronic naszej tożsamości i naszego języka.
               Szanowni Państwo, zapraszam wszystkich kochających Polske i Łuzyce do współpracy. Rejestracja naszego Związku Łużyczan w Polsce przebiega jak po grudzie, ale w koncu będą musieli nas zarejestrowac, jesteśmy narodem który zamieszkiwał Wschodnie Łuzyce od kilku tysiecy lat, dzisiaj te ziemie znajduj.a się w Polsce i Chwała Bogu, ze tak jest, bo właśnie to  daje nam szanse nieskrempowanego rozwoju.
             Naszym celem jest stworzenie podwaliny pod budowę nowoczesnego narodu łuzyckiego, bez podziałów na Dolno i Górno Łuzyczan,, na Wendów, Serbów, Serbołużyczan, jestesmy Łuzyczanami, zachodnio słowianskim narodem.
             Jak bliskie łączą więzy Polaków i Łuzyczan  świadczy  najstarszy łuzycki hymn wzorowany na Mazurku Dąbrowskiego.  Polski hymn narodowy stał się protoplastą dla innych słowiańskich hymnów i pieśni. Słowacy śpiewali: "Hej, Slováci, ešte naša slovenská reč žije". Autorem w 1834 r. był Samo Tomášik, pastor luterański. Ten tytuł później został zamieniony przez Czechów na "Hej, Slované". Pieśń stała się pieśnią wszystkich Słowian po zjeździe wszechsłowiańskim w 1848 roku w Pradze. Łużyczanie mają pieśń "Hišće Serbstwo njezhubjene" ("Jeszcze Łużyce nie zginęły") napisaną przez Handrija Zejlera w 1845 r. na wzór "Mazurka Dąbrowskiego", a Chorwaci pieśń "Još Hrvatska ni propala" ("Jeszcze Chorwacja nie umarła") z 1833 autorstwa Ferdynanda Livadicia. Tekst ukraińskiego hymnu narodowego z 1863, zaczynającego się od słów "Ще не вмерла Україна" ("Jeszcze nie umarła Ukraina"), jest kolejnym przykładem, jak polska pieśń wyzwoleńcza, która stała się późniejszym oficjalnym hymnem narodowym, promieniowała na ludy ościenne.
              Hymn słowianski w 1834 roku Samuel Tomasik - Słowak, jednak z racji czasu napisał ją po Czesku. W 1848 r. w Pradze uznano ją za oficjalny Hymn Wszechsłowiański, z czasem przetłumaczono tekst na wszystkie języki słowiańskie. Od 1945 była hymnem Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii. Od 1992: Federacyjnej Republiki Jugosławii. W latach 2003-2006: Serbii i Czarnogóry, Słowacji w latach 1939-1945, a oto fragment:
    Hej Słowianie, jeszcze nasza
    Słowian mowa żyje.
    Póki nasze wierne serce
    Za nasz naród bije.
                       Nam nie chodzi o zorganizowanie jakiego nowego słowianskiego forum, czy zjazdu, naszym celem jest zahamowanie germanizacji naszego narodu. Zwracam się szczególnie do młodych ludzi przede wszystkim z Polski, Niemiec, Czech, ale także do tych wszystkich którym lezy na sercu dobro narodu łuzyckiego o przystapienie do naszego projektu, chodzi szczególnie o nauke języka dolnołuzyckiego, języka wendyjskiego, najbliższego jezykowi polskiemu. Mamy zapisane w programie naukę języka, i ten cel stawiamy na pierwszym miejscu. Bedziemy potrzebowali wielu nauczycieli języka dolnołuzyckiego, dlatego utworzymy Dom Łuzycki w Polsce, tam będziemy kształcili nauczycieli tego języka, Juz niebawem poznacie Państwo szczegóły, odpowiedzialnym za ten projekt będzie Pan Tomasz Major Olgierd, wielki przyjaciel i znawca Łużyc. Nauczyciel j. dolnołuzyckiego. Chcemy to realizować  wraz z przyjaciółmi  z Niemiec, szczególnie z Serbskiego Sejmu na czele z Panem Wylemem Kelem, wielkim łuzyckim patriotą który mając pochodzenie niemieckie powiedział jestem jednym z was, jestem całym sercem Łuzyczaninem .
    Hišće Serbstwo njezhubjene,
        swój škit we nas ma,
        nowy duch wšo wosłabjene
        sylnje pozběha:
        Bóh je z nami, wjedźe nas,
        njepřecel so hižom hori,
        Serbjo, Serbjo wostanu, Serbjo dobudu!
        Jeno złósć so na nas měri,
        by nas póžrěła,
        njech pak zawistna so šćěri,
        njech so přisłodźa:
        Bóh je z nami, wjedźe nas,
        njeprecel so hižom hori,
        Serbjo, Sierbjo wostanu.
        Serbjo dobudu!
        Zaspanć žadyn pokhwaleŕski
        Serba njezluda,
        swobodny duch rjeńši serbski
        křidła rozšěrja:
        Bóh je z nami, wjedźe nas,
        njepřecel so hižom hori,
        Serbjo, Serbjo, wostanu,
        Serbjo dobudu!
        Serbow khwalbu, serbske słowo
        přemóc njeskazy,
        Serbstwo rozsylnja so z nowoh'
        w krasnej Łužicy:
        Bóh je z nami, wjedźe nas,
        njepřećel so hižom hori,
        Serbjo, Serbjo wostanu,
        Serbjo dobudu!
        Serbska Klio nowe mjena
        wšědnje zapisa;
        Łužica njej' přewinjena
        a so nepodda:
        Bóh je z nami, wjedźe nas,
        njepřećel so hižom hori,
        Serbjo, Serbjo wostanu,
        Serbjo dobudu!
Lubię to! Skomentuj11 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale