Kto jeszcze nie czytal dzisiejszego “Zyzia na koniu Hyziu”, to niech czem predzej to uczyni (
_ ).
Ten akapit mnie powalil:
Jeśli istniał plan mordu smoleńskiego, to jedno w nim nie wypaliło – na pokład Tu-154 nie wsiadł Jarosław Kaczyński. Dlatego tzw. polskie media zadaniować musiano nie tylko do mieszania z błotem każdego, kto chce prawdy o śmierci Lecha Kaczyńskiego, ale i nowych ataków na Jarosława Kaczyńskiego. Efekt widzą Państwo na co dzień, gdy roi się w nich od najbardziej abstrakcyjnych newsów na temat lidera opozycji. Spyta ktoś, czy uważam media zagłuszające prawdę o Smoleńsku za wspólników morderców? A tam, zaraz wspólników. Bycie wspólnikiem zakłada istnienie partnerstwa. Pies jest w niewielkim stopniu wspólnikiem pana. Długopis w jeszcze mniejszym wspólnikiem piszącego. Natomiast nazywanie rzygowin wspólnikami wymiotującego nie przyjdzie do głowy nawet najbardziej awangardowemu artyście.
To sie nazywa odpowiednie rzeczy dac slowo!
I komentarz skruszonego leminga pod w/w artykulem, ktory daje nadzieje, ze przynajmniej u czesci lemingow zmiany w funkcjonowaniu mozgu nie sa jeszcze nieodwracalne:
· PRZYZNAJE SIE DO BLEDU!
Wszystkich przepraszam za swoja glupote sprzed trzech lat.
Glosowalem wtedy na Platforme Oligarchów i Oszustów.
Glosowalem wtedy na Platforme Mira i Zbycha.
Glosowalem na Platforme Chamstwa i Nienawisci.
Glosowalem na DyzmoTuska w owczej skórze.
Przestalem juz wierzyc róznym lisom i durczokom.
Juz oddalem Babci dowód.
Razem bedziemy glosowac na PIS.
ZIOBRO WRÓC !!!
· ~tofik2010-09-12 14:07
Inne tematy w dziale Polityka