MadMaciek MadMaciek
269
BLOG

Wyłom

MadMaciek MadMaciek Polityka Obserwuj notkę 0

A może nawet przełom. Dzisiaj byliśmyświadkami rzeczy niebywałej i do tej pory niespotykanej w polskich warunkach. Debata, która miała miejsce w siedzibie PAN, pomimo tego,że nie rozwiązujeżadnych problemów, a przynajmniej nie zrobi tego natychmiast, była niezmiernie ważna z kilku względów.

Pierwszą ważną rzeczą to ROZMOWA. Dyskusja. Wymiana poglądów. Można tu zarzucić, czy nie zaproszenie przedstawicieli rządu nie doprowadziło do tego,że debata była w pewnym sensie jałowa? Ja zapytam z drugiej strony, czy zaproszenie któregokolwiek z ludzi Tuska nie wykluczyłoby przypadkiem możliwości jakiejkolwiek dyskusji? Zdecydowanie tak. Mielibyśmy do czynienia jedynie z pyskówką. Prezesowi Kaczyńskiemu udało się wprowadzić do polskiej polityki coś, czego brak był wytykany przez każdego i przy każdej możliwej okazji. Rozchodzi się o merytoryczność. Mogę się z tymi propozycjami zgadzać lub nie. Mogę stwierdzić,że rozsadzą budżet lub wyprowadzą Polskę na drugą Japonię, ale zawsze moje zdanie będzie się odnosić do konkretów. Merytorycznych propozycji złożonych nam przez polityków.

PiS nie zaprosił tylko tych kilkudziesięciu specjalistów od ekonomii do dyskusji, ale zaprosił wszystkich. W czasach rządów eurokratów w Polsce, którzy wiedzą co dla nas najlepsze i nie muszą się z niczego tłumaczyć, taka postawaświadczy o olbrzymim szacunku wobec wszystkich obywateli i wobec demokracji. Dobór gości, od ekonomistów liberalnych po lewicowych, pozwala nam wysłuchać wielogłosu, zamiast peanów pochwalnych. Prezes Kaczyński i twórcy programu gospodarczego postępują dokładnie odwrotnie, niż PO. Ta obiecuje, a potem nic nie robi, a PiS, który jako opozycja nie jest wżaden sposób zobowiązany do tworzenia i prezentacji ustaw w strategicznych obszarach, które i tak przy obecnym układzie sił nie mają szans na ratyfikacje, pisze ustawy i przedstawia realną alternatywę. PO prowadzi politykę skrytą, oszukując swoich wyborców (słynne 300mld, 3 x 15%, JOWy, uproszczenie biurokracji, oszczędna administracja, przyjazne państwo, tarcza antykorupcyjna), podczas gdy PiS wyszedł daleko poza zwykłą reklamówkę wyborczą, czy głośną swego czasu lożę szyderców, czyli sławetny gabinet cieni. Nie obiecują abstrakcyjnej „Zielonej Wyspy”, tylko rzucają konkrety. Jest to nowa jakość w polskiej polityce. Oby poszli za ciosem i nie skończyło się na pierwszym wystrzale.

Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. Zaproponowana przez Kaczyńskiego nowa forma komunikacji z wyborcami jest bardzo wymagająca nie tylko dla partii politycznej, ale również dla odbiorców komunikatu. Nie zostajemy sprowadzeni do roli tępych odbiorców pustych haseł wyborczych pokroju „Nie róbmy polityki, budujmy”, czy „Yes, we can”. Dostajemy szereg konceptów, nad którymi trzeba się pochylić i przemyśleć. Przydałoby się jeszcze coś przeczytać, aby nasz osąd był możliwie najbardziej obiektywny. Czy nie jest to dużo lepsze, niż to, co daje nam PO? Po 5 latach ich rządów wiem mniej na temat ich pomysłu na Polskę niż po dwóch tygodniach przemyślanych działań PiSu. Jakby powiedział Jakub W., za…biście.

P.S. Co na to PO? Znów pokażą śmieszną piramidkę? Moim skromnym zdaniem jedyne, na co będzie ich stać, to nędzna próba dezawuowanie tego, co zaszło, przy usłużnym klekocie klakierów, czego mieliśmy już przykład w dzisiejszych programach informacyjnych.

MadMaciek
O mnie MadMaciek

Ambitny i narwany. Nie lubi się wydeptanych ścieżek, bezmyślności i głupoty. Się lubi się dyskusje, piwo, książki i muzykę. Się kocha się góry, córkę, syna i żonę. Żyje się w Polsce i chce się żyć w Polsce.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka