Panowie szukają sensacji i dziury w całym. Nie wiem, ile to jeszcze potrwa, ale mam nadzieję, że w końcu zrozumieją, że to do niczego nie prowadzi” –taką wypowiedź wydalił z siebie rzecznik prezydenta Lubina, Krzysztof Maj pełniący jednocześnie funkcję wicestarosty, przy czym Maj uznał, że nie musi chodzić już do pracy, gdyż jest PEŁNOMOCNIKIEM wyborczym firmy OBYWATELE DLA SENATU i zamiast pracować na rzecz lokalnej społeczności robi sobie kampanię.
To ciekawe jak lubińska władza pochylając się nad ofiarami tzw. “zbrodni lubińskiej” potrafi praktycznie w tym samym momencie odmawiać społeczeństwu zdobyczy demokracji, za które zginęli w tamtym tragicznym czasie lubiniacy.
To niepojęte jak można gnoić i upadlać ludzi wykorzystując bezkarnie zdobytą władzę. Wystarczy przypomnieć zaszczutego ś. p. Tadeusza Stojka, czy kubeł pomyj wylany przez oficjalne media miejskie na Mariolę Kosenko. Tylko dlatego, że postanowiła skorzystać z przysługujących jej praw, jako obywatelce i patriotce swego miasta; postanowiła kandydować na stanowisko prezydenta Lubina. To wystarczyło.
W tej sytuacji na zabawę wygląda odgrażanie się reklamodawcom, którzy współpracowali z “Lubiniakiem”- a takie słuchy nas doszły. Zastanawiamy się co jednak będzie, gdy “Lubiniak.com” nawiąże współpracę z większą instytucją. Co zrobią chłopcy? Wyrzucą ich z miasta tylko dlatego, że trzeba wdeptać w glebę “Lubiniaka” i Saracena osobiście? Wypowiedzą umowy najmu? Co poniektórzy z Państwa mogą się podśmiechiwać, ale tak to teraz wygląda.
Mamy XXI wiek, jesteśmy członkiem Unii Europejskiej, a wciąż są ludzie, którym myli się krytyka publicznych poczynań z wojną totalną. Wydaje mi się, że jesteśmy o krok od interwencji u Rzecznika Praw Obywatelskich, a nawet skargi do instytucji europejskich. Można się śmiać, ale jeśli przeciwko społeczeństwu działa wybrana przez nie władza, trzeba bronić się przed nią choćby w Strasburgu. Niestety.
Tym razem padło na stowarzyszenie “Nowy Lubin”, któremu już szyje się buty pieniaczy i zadymiarzy. Tylko dlatego, że chłopaki postanawiają skorzystać z konstytucyjnego prawa do informacji i dowiedzieć się w imieniu własnym oraz naszym, co dzieje się z NASZYM majątkiem.
“NL” nie wnika w życie prywatne osób publicznych. Stowarzyszenie nie interesuje się prywatnymi sprawami władz. Chce tylko zdobyć informacje, do których mają prawo. A jakie to informacje?
“(…)wnosimy o udostępnienie w ustawowym terminie niżej wymienionych informacji publicznych:
1. Imion i nazwisk osób pobierających wynagrodzenie w spółce Regionalne Centrum Sportowe sp. z o.o
2. Łącznej kwoty brutto przeznaczonej miesięcznie na wynagrodzenia (wszystkie składniki) dla pracowników spółki.
3. Jakie wynagrodzenie pobiera prezes oraz członkowie Rady Nadzorczej spółki Regionalne Centrum Sportowe sp. z o. o.
4. Jaka jest wysokość i co wchodzi w skład kapitału spółki Regionalne Centrum Sportowe sp. z o. o.
5. Informacji, jakie obecnie zadania realizowane są przez spółkę Regionalne Centrum Sportowe sp. z o. o.
5. Kwoty, które z budżetu miasta zostaną przeznaczone na wynagrodzenia dla zarządu powstającej spółki OSiR spółka z o. o.
Prosimy również o wyjaśnienie, w jakim celu ma powstać spółka Ośrodek Sportu i Rekreacji w Lubinie sp. z o. o., gdy zgodnie ze słowami rzecznika prezydenta miasta, Krzysztofa Maja wszystkie zadania likwidowanego wcześniej zakładu budżetowego OSiR miała przejąć spółka Regionalne Centrum Sportowe sp. z o. o. (…)”
Zauważyliście Państwo, że pytania stowarzyszenia nie dotyczą np. długości prawego mankietu starosty, nowej jetty kolegi przewodniczącego, szklanego oka rzecznika prasowego, czy ilości spożytego alkoholu przez prezydenta miasta.
Pytania dotyczą – i podkreślmy to z naciskiem – MIEJSKIEGO, czyli NASZEGO majątku. Majątku, który finansujemy MY. Mieszkańcy.
Zamordowany premier Szwecji, Olof Palme rzekł kiedyś: ““Prawdziwym zagrożeniem we współczesnym społeczeństwie jest bezsilność jednostki”.
Wszystko wskazuje na to, że my, wydawcy niezależnych portali oraz niezależne stowarzyszenia będziemy zmuszeni, by bronić się przed ludźmi, których wybraliśmy.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)