Blog
Społeczeństwo inwestorów
Andrzej.Madej
Andrzej.Madej Przedsiębiorca, społecznik.
5 obserwujących 124 notki 20595 odsłon
Andrzej.Madej, 6 grudnia 2018 r.

Twórcy kultury pamięci

54 0 0 A A A

Dobroczynni seniorzy i nestorzy będą się stawać twórcami cyfrowych zasobów kultury pamięci, jeśli znajdą w tym źródło satysfakcji.


Raz w Bieżanowie

Kiedy na Konferencji Gromadzkie Repozytorium Pamięci (Bieżanów, 24 listopada 2018), przedstawiałem znaczenie dobroczynnej pracy osób starszych dla rozwijania cyfrowych zasobów kultury narodowej, w pewnym momencie poczułem moralizatorskie nuty w swojej wypowiedzi.

Komentując skutki zmian zachodzących współcześnie w relacji pomiędzy pracą a kapitałem dla efektywności naszego gospodarowania, wielokrotnie wspomagałem się ze wszech miar odpowiednią aksjologią cywilizacji łacińskiej. Jak choćby postulatem „pracodzielności”, jako piątej cnoty kardynalnej.

Ale takie wzbogacenie refleksji wkładem Polskiej kultury do systemu uniwersalnych wartości, nie powinno nas zwalniać, z wysiłku rozpoznawania osobistych motywacji dla podejmowania lub zaniechiwania działania, przez konkretne osoby.

Powróciłem do tej wątpliwości, śledząc komentarze pod blogowymi tekstami Krzysztofa Wojtasa o roli trzeciego pokolenia. Pokolenia pobłażliwie określanego przez polityków i akademickie elity jako „seniorzy”. Które to określenie, w moim odczuciu, odsłania brak wiary strategów „polityk senioralnych” w narodową przydatność osób, które zakończyły okres aktywności zarobkowej. Odsłania bark wiary w duchowy wymiar sensu ludzkiego gospodarowania. Odsłania brak wiary w sens korzystania z wolności, właściwy dla dominującego na naszych uczelniach postmodernizmu kulturowego i neoliberalizmu ekonomicznego.

W kilku blogowych tekstach, jak i na wspomnianej Konferencji, przedstawiałem konkretne instytucje dla wprowadzania prywatnych zasobów pamięci do cyfrowych zasobów kultury narodowej (domeny publicznej), w których walor bezinteresowności w wykonywaniu pracy (dobroczynnej) w połączeniu z życiową kompetencją dobroczynnych seniorów i nestorów, nadają ogromne znaczenie wiarygodność ich cyfrowym rezultatom.

Wątpliwości w Krakowie

Przedstawiając oczekiwanie tej konkretnej pracy dobroczynnej liderom Krakowskich środowisk „senioralnych”, spotykam się z dużym zainteresowaniem i z wyrazami sympatii. Ośmiela mnie to do powtarzania rekomendowanych instytucji, takich jak Gromadzkie Repozytoria Pamięci, Kluby Rozwoju Polski czy Wojewódzkie Rady Ładu Przestrzennego.

Ale łatwość powtarzania, nie powinna mnie zwalniać z roztropności w ocenie złożoności indywidualnych motywacji, w oczekiwaniach podejmowania trudu pracy.

Dolegliwości życiowego doświadczenia trudu pracy komercyjnej współczesnych Polaków, powiązane z powszechnym uznaniem przez ośrodki zawodowej refleksji narodowej monetyzacji rozwoju wiedzy, każą powątpiewać w siłę trzeciego pokolenia naszej wspólnoty, do podjęcia bezinteresownego wysiłku dla solidarnego rozwoju wiedzy. Oczywiście poza relacjami rodzinnym. Bo te się jeszcze jakoś bronią, przed kapitalistycznym redukowaniem człowieczeństwa do produktywności i konsumeryzmu.

Jeśli lepiej już było

Proponuję rozważenie dwóch propozycji wzbogacenia ustroju aktywności osób starszych. Obejmując tą kategorią dobroczynnych seniorów i nestorów w wieku powyżej 55 lat. Obie propozycje mają wzmocnić osobistą satysfakcję z wykonywanej pracy dobroczynnej dla powiększania cyfrowych zasobów narodowej kultury pamięci.

Powiatowa Rada Pamięci Krajobrazu 

Organizując kilka lat temu działalność Wojewódzkiej Rady Ładu Przestrzennego, jako organu doradczego Wojewody Małopolskiego, dla opiniowania kwestionowanych przez organizacje społeczne decyzji władz gminnych w zakresie przemian w publicznych przestrzeniach, trafiliśmy na problem reprezentatywności powiatowych wspólnot samorządowych. Powiatowych, bowiem w naszym modelu współpracy samorządowej: osiedli, wsi, dzielnic, gmin, powiatów i województw - bezpośredni głos lokalnych społeczności, miał się skupiać nie na poziomie wspólnoty gminnej, lecz na dającym większą perspektywę refleksji rozwojowej, poziomie wspólnoty powiatowej. Oczywiście obejmując terminem „powiat” zarówno miasto, jak i organicznie otaczające go gminy.

O ile jednak struktury samorządowych władz terytorialnych (gmin, powiatów i województw) są klarowne osadzone na fundamencie rozgraniczenia terytorialnego, o tyle nasze propozycje dotyczące samorządowego rzecznictwa ładu przestrzeni, prowadzonego z wykorzystaniem platform cyfrowych („Cyberpolis”), nie mają takiego klarownego fundamentu. W konsekwencji, tytuły do przedstawicielstwa lokalnych społeczności, podejmowali Ci „liderzy opinii”, którzy spodziewając się osiągnięcia w przyszłości osobistych korzyści, wykazywali się największym sprytem. Co zniechęcało, do udziału w takiej rywalizacji na politpoprawne pozorowanie współpracy, osoby powodowane bezinteresownymi motywacjami.  

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Posiwiały szatyn, 182 / 82.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @bob12  Koza + wafeki orężem wolności.
  • @Siukum Balala  TVN ma niezłych specjalistów od ustawek.
  • Myślę, że Polska powinna podjąć w tej walce o wolność - solidarność - równość w...

Tematy w dziale Społeczeństwo