3 obserwujących
54 notki
173k odsłony
307 odsłon

Nie dla Putinatora! ...i już czas wystawić rachunek Berlinowi?

Wykop Skomentuj7

Już czas przestać na kolanach robić l***e Niemcom, Rosjanom i Izraelowi? Brzmi zbyt wulgarnie? Czyżby? No bo jak inaczej nazwać naszą politykę międzynarodową przez ostatnie 30 lat? Jaki kierunek należy obrać w polityce międzynarodowej i historycznej? Nie ma innej drogi jak oficjalne wystawienie rachunku Niemcom za zniszczenia wojenne?! Nie ma innej drogi jak stworzenie  polskiego "Yad Vashem" - Instytutu Pamięci Polskich Męczenników i Bohaterów zamordowanych przez Nazistów w czasie II WŚ? Czy jest jakaś inna droga, która w obliczu tylu kłamstw powtarzanych dniem i nocą nie tylko przez znanych nam polityków ale przed wszystkim światowe media byłaby w stanie skutecznie przeciwdziałać dezinformacji? Nie jest przecież żadną tajemnicą, że historia to narzędzie walki.  Widać to szczególnie po ostatnich wypowiedziach Putina. Nie jest żadną tajemnicą również to, że proces zohydzania Polski trwa już jakiś czas i być może jest częścią innej gry, której celem może być coś - co może przesądzić o naszej przyszłości. Zdaniem wielu komentujących - od jakiegoś czasu wizerunek Polski jest mocno zniekształcany - wręcz obrzydzany - tylko po co? ...tylko dla doraźnych celów geopolitycznych niektórych mocarstw? ...a może jesteśmy przygotowywani do tego aby nas nie żałować? Jeśli to jest prawda i kluczowe założenie oparte jest o to aby nas nie żałować - to co  ukrywa się w perspektywie najbliższych pięciu czy dziesięciu lat na płaszczyźnie geopolitycznej? Czy ryzyko wybuchu III WŚ jest dziś realne i czy przypadkiem nie mamy być znów w strefie wpływów Kremla? Czy taki scenariusz jest możliwy? ...czy to tylko histeryczna fikcja polityczna? ...a co jeśli nie?


Jak skutecznie nadać ton w narracji dotyczącej polityki historycznej? ...jak przeciwdziałać dezinformacji, która w ostatnim czasie przybiera na sile? ...jak? Można powołać sztab kryzysowy złożony z polityków, historyków i specjalistów ds. komunikacji. To jedna z możliwości. Na ile skuteczna? Może nie ma już innej drogi jak wystawienie rachunku Berlinowi za zniszczenia wojenne i to nie tylko w obszarze strat materialnych. Co może zamknąć kłamliwe lub pozbawione prawdziwej wiedzy historycznej usta dziennikarzom i historykom z całego świata?


Wg różnych analiz szacuje się, że w czasie II wojny światowej zginęło ok. 6 mln Polaków. Według prof. Wnęka najbardziej prawdopodobna liczba polskich ofiar to ponad 5 mln. "Prawie 5 mln 163 tys. osób - obywateli polskich, którzy ponieśli śmierć w trakcie II wojny światowej z rąk Niemiec" W sumie wartość poniesionych strat oszacowano na 258 mld przedwojennych złotych. Jeśli przeliczymy to na współczesny kurs dolara to suma na dziś przekroczy  astronomiczną kwotę - 900 mld. Prawie całkowite zniszczenie Warszawy i wymordowanie ponad połowy jej mieszkańców (ok. 700 tys. tyle, co łączne straty wojenne w ludziach Wielkiej Brytanii) stawia nas w pozycji najtragiczniejszej na tle Europy.


Mamy nie tylko moralne prawo do żądania odszkodowania za zniszczenia materialne ale przed wszystkim za barbarzyńską eksterminacje polskiego społeczeństwa. Mamy nie tylko prawo ale przed wszystkim naszym obowiązkiem jest bronić prawdy. Tylko którą drogę obrać? Może nie ma już czasu ani możliwości wyboru i jedyne wyjście to wystawienie rachunku Berlinowi? Tylko tą drogą zniweczymy dezinformację i kłamliwą propagandę? ...a może lepiej siedzieć cicho i udawać, że poprawność polityczna we współczesnych stosunkach międzynarodowych jest ważniejsza niż nasz obowiązek i moralne prawo?! 



Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka