3 obserwujących
60 notek
182k odsłony
567 odsłon

Wszystko jest kruche i ulotne. Nowe spojrzenie na życie w czasie zarazy!

Wykop Skomentuj49

Choć zabrzmi to dziwnie - ale od kiedy świat zatrzymał się na chwile i ja musiałem się zatrzymać i to nie na chwile tylko na znacznie dłużej. Tak o sobie mówi 41-letni Irek z Warszawy. Jego zdaniem życie w czasie zarazy wszystko zmienia i wywraca do góry nogami. Nagle zaczynasz zdawać sobie sprawę z tego jakie wszystko jest kruche i ulotne. Nagle też zaczynasz dostrzegać to, że wiele sporów przestaje mieć sens, tak jak bez sensu są wcześniejsze niektóre priorytety w Twoim życiu. Np. przestajesz obsesyjnie myśleć o tym, czy dostaniesz awans w pracy. Nie ma też dla Ciebie żadnego znaczenia to, czy wcześniejszy konflikt z kimś bliskim był konieczny i przy tym nie ma żadnego znaczenia to, po której stronie wcześniej była wina.


Do takich wniosków doszedł Irek - po rozmowie z przypadkową starszą osobą napotkaną na przystanku autobusowym. 63-latka zaczęła płakać na przystanku. Irek bez zastanowienia podszedł do niej pytając, czy nie jest potrzebna jakaś pomoc. Rozmówczyni powiedziała, że jej siostra, z którą była skłócona od kilku lat i z którą nie miała kontaktu wylądowała w szpitalu w ciężkim stanie z podejrzeniem koronawirusa. Starsza kobieta nie potrafiła ukryć łez. Będąc w stanie rozpaczy przyznała się, że skrzywdziła siostrę przywłaszczając sobie ze spadku po zmarłych rodzicach więcej niż powinna. Przez to właśnie od wielu lat była skłócona z siostrą. Nie utrzymywała z nią kontaktu, a teraz żałuje tego i bardzo chciała się z nią pogodzić. Najbardziej obawia się tego, że nie zdąży się z nią pożegnać. A ma jej wiele do powiedzenia i chciałaby prosić ją o wybaczenie.


Rozmowa ze starszą kobieta na przystanku autobusowym w Warszawie zmieniła punkt widzenia Irka. Podczas takiego szczerego wyznania i w obliczu tego co się jeszcze może wydarzyć, dochodzi do Ciebie nagle to, że wiele rzeczy w życiu nie ma sensu. A to co jest ważne i najważniejsze z jakiegoś powodu zniknęło Ci wcześniej z twojego horyzontu. Powodów dlaczego tak a nie inaczej było jest wiele - w tym np. chęć zarobienia większych pieniędzy, zdobycie pozycji zawodowej i...


Naprawdę dużo może się zmienić ale trzeba otworzyć oczy i serce albo zrozumieć jak wszystko co jest wokół nas albo to - co tak pieczołowicie budowaliśmy nagle okazuje się kruche i ulotne. Dlatego Irek postanowił też wiele zmienić w swoim życiu. Wpierw zaczął od tego, że nie będzie utrudniał spotkań swojego siedmioletniego syna z matką. Postanowił także pogodzić się z własnym ojcem - choć ten wcale nie zasługuje na to. Przez całe życie wobec Irka był tyranem i niszczył wszystko to - co jego syn próbował zbudować. Ale Irek postanowił pokazać sobie i innym, że w trudnych momentach trzeba wyciągać rękę do innych nawet jeśli jest to trudne lub nawet jeśli ktoś nie jest tego wart. Podjął się też wyzwania aby całkowicie zaprzestać chodzenia po kasynach. Otwarcie przed najbliższymi przyznał się do uzależnienia od hazardu. Dla niego jest to o tyle ważne, gdyż uzależnienie doprowadziło do zerwania więzi z młodszą siostrą i najlepszym przyjacielem. W pewnym momencie stało się też to dla niego obsesją a chodziło o zarabianie dużych pieniędzy nie dla lepszego życia tylko dla samego grania w kasynie. ...i jaki to miało sens? Pyta retorycznie rozgoryczony Irek z Warszawy.


Może teraz nadszedł czas, w którym warto dokonać nie tyle co rachunku sumienia ale przede wszystkim jakiegoś przewartościowania. Spójrzmy na wszystko z innej perspektywy. Nie z tej wcześniejszej tylko z całkowicie innej, w której teraz wszystko jest kruche i ulotne. Może jednak warto jest coś zmienić w swoim życiu?!

Wykop Skomentuj49
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości