"Ostatnie tango w Paryżu", to film Bernardo Bertolucciego, w którym Marlon Brando stworzył wielką kreację aktorską. Zresztą dostał za nią nominację do Oscara.
Maria Schneider też sprostała swej roli, choć po nakręceniu filmu musiała przejść kurację psychiatryczną. I nigdy więcej, nawet nie odezwała się do reżysera.
Natomiast Bertolucci za swe obrazoburcze dzieło, został skazany we Włoszech na 4 miesiące więzienia /w zawieszeniu/ i utratę praw obywatelskich na 5 lat. Dziś to wydaje się pewnie zabawne, ale tak było.
Pozostał film i skomponowana do niego muzyka, autorstwa Gato Barbieri.
Oto fragment, w którym są próbki wszystkiego co najlepsze w filmie "Ostatnie tango w Paryżu":
Inne tematy w dziale Rozmaitości