maia14 maia14
23
BLOG

Ogólnie, tak sobie

maia14 maia14 Rozmaitości Obserwuj notkę 7

Jest i tak, i siak.

Nie mogę wpaść w czarną rozpacz, ale nie mam też powodów do radosnych podskoków.

Pies ma mały guzek na nosie. Podrzucał piłkę, jak foka. Zadawał się z żabami, jeżami i innym towarzystwem, więc trudno się dziwić. Ale zastosowałam pewną cudowną maść i guzek zaczął mu się zmniejszać. Choć, wciąż oszpeca jego przecudnej urody mordkę.

Kilka dni temu kosiarka odmówiła mi posłuszeństwa. Zaparła się i już. Dziś postanowiłam dać jej jeszcze jedną szansę i odpaliła. Koszenie nawet mi sprawnie poszło, ale przypałętał się sasiad, który odczuł potrzebę pogadania przy płocie i zostaliśmy pożarci przez komary.

W niedzielę o 11.45 lecę do Londynu. Tylko, wciąż nie mogę się zdecydować, co mam ze sobą zabrać. Już trzy razy się przepakowywałam i dalej nie jestem pewna co do zawartości bagażu.

Dziś, namówiona, zagrałam w Lotto. Pula wynosi 10 mln. I tu powinnam wreszcie zaliczyć całkowity sukces. Na łudzenie się mam jeszcze trochę czasu. Losowanie o 22-giej.

maia14
O mnie maia14

"Uśmiech wędruje daleko"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Rozmaitości