Po pielęgniarkach, lekarzach, celnikach przyszedł czas na sędziów! To już nie są żarty, ani czcze nagabywania. Sędziowie są wściekli! Stowarzyszenie sędziów IUSTITIA wysłało do parlamentarzystów i rządu swoiste ultimatum. Nie ma się zresztą czemu dziwić, są kolejną grupą zawodową, a w ujęciu konstytucyjnym przedstawicielami trzeciej władzy, tymczasem władza pierwsza, to jest parlament, na żądanie władzy drugiej, to jest rządu, kolejny raz wykreśla z ustawy budżetowej środki na podniesienie uposażeń. Wszystko to pod pozorami "taniego państwa".
Sędziowie zamierzają postraszyć rządzących już to urlopami na żądanie - które skuteczność swą wykazały podczas protestów lekarskich, a obecnie podczas buntu celników, juz to dniami bez wokand, do których mają ustawowe prawo - "dzięki" czemu prawne rozstrzygnięcie czegokolwiek stanie się jeszcze trudniejsze, można przy tym mieć nadzieję iż kroki te będą tak rozplanowane by najmniej szkodzić szarym obywatelom a jak najwięcej uderzać w zamierzenia i prestiż rządzących...
Ale to nie wszystko.
Sędziowie mają wszakże możliwość skierowania swych roszczeń na drogę...sądową! Po prawdzie dziwną mi się wydaje sytuacja gdy sędzia jest sędzia w jak najbardziej własnej sprawie, ale z drugiej strony przecież to nie sędziowie są winni tej paranoicznej sytuacji dzięki której od 12 lat nie mieli podnoszonych uposażeń!
Ciekawie mnie taki wyrok...
I znów ucierpi prestiż Polski na arenie międzynarodowej i znów trzeba będzie zapłacić znacznie więcej - bo jak znam życie niejeden poniesie uszczerbek na skutek protestu sędziów, skutkiem czego ani chybi otrzyma odszkodowanie.
A w sumie te środki były! Poprzednia koalicja, cokolwiek by środowiska prawnicze na temat Ziobry nie wygadywały, dbała o wymiar sprawiedliwości, w ślad za reformami i usprawnianiem sądów, w obecnym budżecie przewidziano środki niezbędne na zaspokojenie słusznych roszczeń sędziowskich.
Tymczasem obecnej uroiło się "tanie państwo" nie skuteczne, nie rozsądne, nie praworządne ale właśnie "tanie"...
Panie Premierze - "tanie" to jest dobre wino, bo jest...dobre i tanie! Państwo ma być skuteczne i praworządne. Swoimi decyzjami podkopuje pan te dwa fundamenty naszego państwa. Zapewne przetrwa pan zamieszanie z lekarzami i celnikami ale już protesty sędziów mogą się stać dla pana i pańskiego rządu - sądnymi dniami.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)