makroman - Maciej Czernik makroman - Maciej Czernik
42
BLOG

Sędziowie, czyli - sądne dni dla rządu.

makroman - Maciej Czernik makroman - Maciej Czernik Polityka Obserwuj notkę 14


Po pielęgniarkach, lekarzach, celnikach przyszedł czas na sędziów! To już nie są żarty, ani czcze nagabywania. Sędziowie są wściekli! Stowarzyszenie sędziów IUSTITIA wysłało do parlamentarzystów i rządu swoiste ultimatum. Nie ma się zresztą czemu dziwić, są kolejną grupą zawodową, a w ujęciu konstytucyjnym przedstawicielami trzeciej władzy, tymczasem władza pierwsza, to jest parlament, na żądanie władzy drugiej, to jest rządu, kolejny raz wykreśla z ustawy budżetowej środki na podniesienie uposażeń. Wszystko to pod pozorami "taniego państwa".


Sędziowie zamierzają postraszyć rządzących już to urlopami na żądanie - które skuteczność swą wykazały podczas protestów lekarskich, a obecnie podczas buntu celników, juz to dniami bez wokand, do których mają ustawowe prawo - "dzięki" czemu prawne rozstrzygnięcie czegokolwiek stanie się jeszcze trudniejsze, można przy tym mieć nadzieję iż kroki te będą tak rozplanowane by najmniej szkodzić szarym obywatelom a jak najwięcej uderzać w zamierzenia i prestiż rządzących...


Ale to nie wszystko.


Sędziowie mają wszakże możliwość skierowania swych roszczeń na drogę...sądową! Po prawdzie dziwną mi się wydaje sytuacja gdy sędzia jest sędzia w jak najbardziej własnej sprawie, ale z drugiej strony przecież to nie sędziowie są winni tej paranoicznej sytuacji dzięki której od 12 lat nie mieli podnoszonych uposażeń!


Ciekawie mnie taki wyrok...


I znów ucierpi prestiż Polski na arenie międzynarodowej i znów trzeba będzie zapłacić znacznie więcej - bo jak znam życie niejeden poniesie uszczerbek na skutek protestu sędziów, skutkiem czego ani chybi otrzyma odszkodowanie.


A w sumie te środki były! Poprzednia koalicja, cokolwiek by środowiska prawnicze na temat Ziobry nie wygadywały, dbała o wymiar sprawiedliwości, w ślad za reformami i usprawnianiem sądów, w obecnym budżecie przewidziano środki niezbędne na zaspokojenie słusznych roszczeń sędziowskich.


Tymczasem obecnej uroiło się "tanie państwo" nie skuteczne, nie rozsądne, nie praworządne ale właśnie "tanie"...


Panie Premierze - "tanie" to jest dobre wino, bo jest...dobre i tanie! Państwo ma być skuteczne i praworządne. Swoimi decyzjami podkopuje pan te dwa fundamenty naszego państwa. Zapewne przetrwa pan zamieszanie z lekarzami i celnikami ale już protesty sędziów mogą się stać dla pana i pańskiego rządu - sądnymi dniami.

zaczepny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka