Kilka dni temu, Platforma Obywatelska, na swojej stronie internetowej zamieściła ankietę na temat traktatu lizbońskiego . Pytanie brzmi: czy posłowie powinni ratyfikować traktat lizboński, możliwe odpowiedzi są trzy: Tak - Nie - Powinno odbyć się referendum. Jeśli brać za dobra monetę przechwałki polityków PO na temat społecznego poparcia dla traktatu, tudzież ich samych, tuszyć należało w miażdżący rezultat opcji Tak.
Tymczasem, już w sobotę 22 marca,
rano
Tak - 726
Nie - 3.280
Powinno odbyć się referendum - 299
godz. 23.47
Tak - 1.211 (13.47% wobec 16,86% poprzednio)
Nie - 7.276 (80,95% wobec 76,19% poprzednio)
referendum - 501 (5,57% wobec 6,95% poprzednio)
Jak jasno widać było wprost przeciwnie. przeciwnicy zakulisowego kupczenia Polską - czyli ratyfikacji Traktatu bez dyskusji si konsultacji społecznych, w ciemno, mieli ogromną przewagę, która wciąż rosła.
W obawie o matactwo, którego mogą się dopuścić ludzi Platformy, dla których taki wynik jest niczym policzek, wiele serwisów zrobiło zrzuty ekranowe, by udokumentować faktyczne wyniki! A te były z godziny na godzinę bardziej dla zadufanych w sobie populistów miażdżące - proszę popatrzeć, tak rezultaty zapisały Iskry.
To już nie porażka, to klęska na całej linii, z politycznego balonu PO uszło powietrze. Jak się okazuje obawy internautów o matactwa jakich może się dopuścić urażona w swojej pysze Platforma okazały się w 100% uzasadnione. Dziś już wyniki są zupełnie inne...poprawne! Wprawdzie nie udało się aż tak zaszachrować wynikami by odwrócić rezultat i opcja Tak wyraźnie wygrywała z opcją Nie - niemniej jednak jakiś "chochlik" zamieszał i nagle w opcji na Nie ubyło kilka tysięcy głosów, które ...pojawiły się w opcji na Tak - w chwili gdy to piszę wyniki są następujące
Tak - 5908
Nie - 5494
Referendum - 1776.
Na tle tego szalbierstwa sondażowego, taki drobny trik, jak domyślne zaznaczenie opcji Tak - już nawet nie złości, miał by znaczenie w odniesieniu do uczciwych badaczy opinii, w stosunku do oszustów tej miary, budzi już tylko politowanie - niczym kasiarz który mając w worku tysiące ukradzionych banknotów, wyrywa jeszcze torebkę przechodzącej obok staruszce.
A swoją droga jak ładnie się Platforma wpisuje w bolszewicka tradycję "jedynie słusznych wyborów"...
Parada Oszustów - pamiętacie państwo ten cykl filmowych nowel kryminalnych? Po - Parada oszustów - niby przypadkowa zbieżność, a jakże trafna...
Ps. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana i komentowana przez użytkowników serwisu


Komentarze
Pokaż komentarze (9)