Mało kto zauważył głupotę, populizm, i złą wolę propozycji Tuska, tej o wcześniejszych wyborach w zamian za poparcie budżetu.
A przecież:
1 - głupotą jest sadzić iż ktoś kto ma oddać władzę (a przecież po to miały by się odbyć wiosenne wybory), będzie sie przejmował budżetem na cały rok...
2 - populizm tkwiący w tej propozycji jest nader ewidentny - "my PO pokażemy jacy jesteśmy zatroskani o Polskę- fajnie. Tylko jakoś nikomu z nich nie przyszło do głowy proste rozumowanie; jeśli budżet jest zły a wy poprzecie go z myślą o zdobyciu władzy to jesteście nieuczciwi wobec wyborców, w zasadzie powinno tu paść słowo "kanalia", a jeśli jest dobry...no to powinniście go poprzeć mimo wszystko właśnie po to by nikt nie mógł użyć wobec was słowa "kanalia".
(dziś wiemy jak sie sprawy potoczyły - macie do budżetu poprawki...zatem po co było gardłować o jego popieraniu w zamian za wybory?).
3 - A zła wola? - no cóż przecież chyba nie sądzili że PiS okaże się aż tak naiwny, czy zdegustowany skandalicznymi oskarżeniami pod adresem koalicjantów, ani że zdradzi ich dla potrzeb kampanii wyborczej PO...
A tak dla śmiechu...
odnoszę wrażenie, tak po ilości afer z kobietami w tle i na pierwszym planie (Jarucka, Beger, teraz Aneta nomen omen K.) że PO zamierza chyba wprowadzić pod obrady projekt ustawy o powszechnej lustracji seksualnej. Kto z Kim, Ile razy, gdzie, za co i dla czego molestował... .
Każdy polityk, składał by stosowne oświadczenie, nad ich prawdziwością czuwał by Rzecznik Interesu Osobliwego (bo było wiadomo o interes jakiej osobliwości chodzi...).


Komentarze
Pokaż komentarze (1)