aż 2/3 z nas uważa iż miejsca pracy są miejscem molestowania...tak przynajmniej twierdzi Wyborcza...
Zatem musi paść pytanie - kiedy Gazeta Wyborcza przeprosi kobiety ze swojej redakcji za molestowania których były ofiarami?!
Domagam się publicznej ekspiacji Michnika i innych mężczyzn z GW!
No chyba ze akurat GW zachowała czystość - a średnia wynika z tego iż koleżanki molestuje się na przykład w Gazecie Polskiej - tu wszystkie tam żadnej...Ale jakoś mi się w to wierzyć nie chce...
Ps. pocałowałem w rękę sekretarz redakcji do której się werbuję - zatem.
1 - było to molestowanie
2 - sam byłem molestowany
3 - nastąpiła wymiana usług seksualnych za obietnice zatrudnienia...
Rany faktycznie kraj zboczeńców - tyle że akurat nie siebie (bądź Łyżwińskiego) mam na myśli...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)