Piszę w ten sposób, gdyż z braku czasu nie mogłem odpowiadać na Wasze komentarze na bieżąco - teraz raczej wielkiego sensu by to nie miało - dla tego robie taki zbiorczy "rachunek sumienia".
Wszystkie za wyjątkiem pierwszego komentarze odnoszą się do tekstu "Kościół Katolicki - dwie postawy"
Kiciuś - biedaku nie sprawdziło Ci się, moja tważ "zdobi" juz redakcyjną galerię a moje nazwisko widnieje w stopce...
RRK - ależ ja biskupów nie osądzam - domagam się tylko by wyjaśnili to co powinno być wyjaśnione już dawno. A jeśli tego nie czynią to grzeszą wobec ludzi dla których winni byc przykładem.
Jan Grylicki - no cóż "Weźmijcie Ducha Świętego. Komu odpuścicie grzechy, będą im odpuszczone, a komu zatrzymacie, będą zatrzymane" Ewangelia Jana 20,22-23. rozumiem iż Św. Jan też "kiepsko udawał" chrześcijanina?
Poza tym ja nie zasłaniam sie czyimiś grzechami - szkoda że nie umiesz się tego doczytać, może klapki na oczach?
Belizariusz - a gdzie tu u mnie pychę dostrzegłeś? Jeśli już o pysze mowa to ja jedynie ganie pychę episkopatu...
Hej - niektórzy z nas nie mieli teczek, bo byli za młodzi by je mieć, inni nie mieli ich gdyż nie angazowali sie w opozycję, a SB nie była w stanie śledzić wszystkich, jeszcze inni "nawrócili" się od socjalizmu w porę, wreszcie są też tacy którzy jak najbardziej ...mieli i mają swoje teczki!
Duszpasterz - odezwij sie jeszcze kiedyś...
Page - prawda nie jest bluźnierstwem a Watykan ma swoje czarne strony, nie mniej ponure niz episkopat polski. Natomiast w tej konkretnej sprawie należy wziąć pod uwagę iż to co B XVI powiedział, było skierowane nie przeciw lustracji a przeciw ewentualnym zarzutom pod jego adresem o Hitlerjugend - trzeba znać kolego kontekst wypowiadanych słów, na które sie chce powoływać. Powołanie Wielgusa - katedrę biskupią, to kwestia decyzji Watykanu i ani myślę z nią polemizować - chodzi mi o POSTAWĘ episkopatu, o brak odwagi by ujawnić prawdę!
Taki Jeden - patrz na odpowiedź do Jana Grylickiego...
Tak tak lewak - nie domena zboczeń ale branie tych zboczeń pod...obronę! to jest właśnie domena lewactwa.
Jes - brzmi to jak szyderstwo, niezasłużone nota bene, bo ja naprawdę ubolewam nad swoja grzesznością, ale się już z nią pogodziłem i nawet niekiedy czerpię zeń odrobinę przyjemności...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)