Mazowiecki ubolewa na mściwych i nie znających litości Polaków - znaczy sie sam tez jest mściwy i nieznający litości?
No chyba ze nie czuje się Polakiem - to juz bardziej możliwe - w/g tej bandy - Polacy to dwa różne plemiona jedno jest światłe, wykształcone, kulturalne, kosmopolityczne, tolerancyjne itd - a drugie czyli cała reszta to zaścianek, ciemnogród, czarna sotnia i moher... (jak mi miło Maciej jestem).
Rzecz inna rzuca się w oczy; Mazowiecki dołączył (duchowo był zawsze) do sporego grona, tych co to uważają za cnotę i splendor w oczach "zachodniej europy". Zachodnia Europa to taki fetysz dla kosmopolitów, nie tyle bożek - choć są jego wyznawcami - co właśnie fetysz - takie narzędzie do zaspokajania zboczonego popędu seksualnego - czyli "coś co ich podnieca". Dodajmy jeszcze, Zachodnia Europa to także USA - ale to Nowo Jorskie, niecierpiące Buscha, amerykańskiej flagi itp. - czyli robiące to samo co nasi rodzimi padalce, robią w stosunku do swojej ojczyzny.
No więc skoro do Gombrowicza i Mrożka tudzież "byłych ministrów Spraw Zagranicznych" - dołączają sztuki kalibru Szczuka vel Mazowiecki - wypada sie tylko cieszyć, degrengolada tego towarzystw postępuje w tempie geometrycznym.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)