Państwo policyjne
Już jakiś czas temu, przyjąłem mandat od Policji, bo śpieszyłem sie do apteki. Potem odwołałem się do sądu, który w znacznej mierze podzielił moje racje, przy czym uzasadniając utrzymanie kary w mocy, poradził mi bym na przyszłość mandatów nie przyjmował bo...sąd NIE MOŻE zmienić przyjętego mandatu!!!! Jeśli zdarzenie faktycznie miało miejsce (a miało tego nie negowałem), to sąd ma związane ręce!
Gdybym nie przyjął, to pewnie skończyło by się na pouczeniu, gdyż okoliczności wydarzenia jakie przedstawiłem, sąd uznał za istotne dla kwalifikacji czynu...ale przyjąłem, i teraz muszę zabulić 250 zł.
A myślałem że nie żyjemy w państwie policyjnym i że decyzje funkcjonariusza ZAWSZE mogą być zmienione przez sąd! - znów się myliłem!
Nakaz płatniczy - wczoraj dostałe takie pisemko listem poleconym, dziś sprawę wyjaśniałem w Urzędzie Skarbowym...
Było by śmiesznie gdyby nie było tak przerażająco!
Przelew został wysłany z mojego banku 17 kwietnia - w ZOMUWwK(Zakład Obsługi Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie) został zaksięgowany w dniu...(no zgadnijcie)...w dniu 14 maja!!!! miesiąc obsuwy!!!!
Panienka w skarbówce łaskawie zgodziła się że nie będą ze mnie ściągane koszta egzekucyjne...normalnie na pysk padam i stopy łaskawcy całuje!!!!
Prawdziwe brzmienie konstytucji
III RP jest biurokratycznym państwem prawnym powielaczowym, kierującym się zasadą urzędniczej wygody i nieodpowiedzialności nigdy i za nic. - no teraz ta preambuła brzmi jak należy!
Jeszcze tylko skierować to do Sejmu...


Komentarze
Pokaż komentarze (5)