Dziś przed południem w sklepie, napotykam na młodego modnie podciętego draba, który peroruje pewnej staruszce iż "za komuny było super, byle nie podpaść, a Chrystus też był komunistą"...
Pominąłem pierwszy człon tej groteskowej wypowiedzi i ustosunkowałem się do drugiego zwracając młodemu uwagę na oczywisty bezsens tego co mówi, na co usłyszałem "przeczytaj pan sobie w encyklopedii definicje komunizmu"...
Pewnie nie pisał bym o tym zdarzeniu gdyby właśnie nie ta odpowiedź! jest aż do bólu podobna do setek tysięcy wypowiedzi na wszelakiego typu forach. Zero własnego myślenia, zero zadumy, zero sprawdzenia - bęc i gotowa definicja z encyklopedii, pod która można podciągnąć wszystko..."Chrystus był komunista", "Hitler skrajną prawicą"...
Narzucenie takiego sposobu pojmowania świata to ogromny sukces lewicy w dziele odmóżdżania społeczeństwa, przecież ten chłoptaś ani ciut nie różnił sie od innych wykształciuchów.
Skończył jakąś szkołę, pewnie coś studiuje, świat zna z telewizji, myślenie mu zawadza i utrudnia życie więc je wyłącza. Strach się bać, gdy ci młodzi durnie dojdą do stanowisk i zaczną podejmować decyzje, jedyna nadzieja w tym że wyjadą...


Komentarze
Pokaż komentarze (17)