Bez znaczenia jakie będą ostateczne wyniki i ile konkretnie mandatów podzieli między siebie PO i PiS wielkim przegranym tego pojedynku będzie SLD i doczepieni do nich Demokraci.
Nie udało sie nadać wahadłu wyborczemu innej rotacji, coraz wyraźniej widać iż zaczyna si ono chwiać w kierunku dualizmu partyjnego z jedną partią "zawiasową" - taki układ PiS (konserwatyści) + PO (liberałowie) + PSL (ludowcy). Z łatwością odzwierciedlał by poglądy i potrzeby ogromnej części społeczeństwa.
Czerwone kartki dostały już partie planktonowe i awanturnicze tudzież niszowe SO, PPP, LPR, PK, itp...
A wielka wtopa LiD u pokazuje że już kolejnych wyborów mogą nie przetrwać.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)