makroman - Maciej Czernik makroman - Maciej Czernik
34
BLOG

Honor - czyli dla czego powinni oddać legitymacje poselskie.

makroman - Maciej Czernik makroman - Maciej Czernik Polityka Obserwuj notkę 8


Kaczyński jest człowiekiem twardym, bezkompromisowym i zawziętym. W własnych oczach pewnie traktuje te swoje cechy jako wielką zaletę, w oczach innych urasta do niebezpiecznego szaleńca, owładniętego maniami prześladowczymi, nieumiejącego "dogadać się" i przy lada okazji sięgającego po broń...a dla mnie?


No cóż aczkolwiek talenty dyplomatyczne mam rozwinięte o niebo bardziej niż premier, to jednak te cechy mi imponują. Dobrze jeśli polityk ma wyrazisty wizerunek, jest jednoznaczny, przewidywalny i konkretny. wiem czego mogę się spodziewać po Kaczyńskim, nawet jeśli nie za bardzo pochwalam jego politykę finansowa (cóż nie jestem zwolennikiem państwa socjalnego, nawet nazwanego "solidarnym"), to przecież z całego serca sekunduję jego poczynaniom na arenie międzynarodowej, jego działaniom na niwie oczyszczenia państwa. A ze jego słowa są brutalne? No cóż nie jestem dziewczynka ani rozmemłanym młodzikiem. Umiem przekląć kiedy trzeba i powiedzieć prawdę w oczy nawet gdy to zaboli. A Kaczyński powiedział kilku ludziom prawdę w oczy!


Jeśli startowaliście z tej partii, i jeśli ta partia nie wygrała wyborów (choć trudno mówić o porażce), to znaczy że wtedy, przed wyborami to co przeszkadza wam dziś wtedy wam nie przeszkadzało. a jeśli wam przeszkadzało, to dlaczego startowaliście z naszych list? Mieliście wybór, to nie są czasy PRLu. Mogliście jak Religa, startować z listy PiSu ale od razy stwierdzić że do tej partii nie wstępujecie. Mogliście wiele - nie zrobiliście nic. A wasza postawa, gdybyście zamierzali przejść do innej partii, albo powołać własną, jest postawa zdrajcy (jeśli wzmocnicie przeciwników) i oszusta (bo partia wydała ciężkie pieniądze, również na waszą promocję).


Nie rozumiem tego co dzieje się wewnątrz kierownictwa PiS. Rzężenie medialne na ten temat jest zbyt chrapliwe by można zrozumieć o co chodzi. Do uszu dochodzą nam nagłośnione sowa, wypowiedziane mimochodem, a to co być może najważniejsze jest wygłuszane.


Być może żadnego problemu nie ma, a jest jedynie balon medialnej bździny wypuszczanej przez tych dla których walka z PiS stanowi jedyny cel w życiu. Nie wiem, myślę że sprawa się rozwiąże w ciągu najbliższych dni, może nawet godzin. Ale problem "transferów" międzypartyjnych istnieje.

Mogłem zrozumieć Sośnierza na samym początku władzy PiS - chciał działać, a opozycyjność PO mu to uniemożliwiła, nigdy nie zidentyfikowała się z PiS ale tez nigdy nie udawał nawrócenia - natomiast tych którzy przechodzą z przyczyn koniunkturalnych (nazwiska z litości pominę), albo osobistych ans, śmiało można uważać za szumowiny polityczne.


Honor ten staropolski wyznacznik godnego postępowania zobowiązuje. Jeśli nie mogę z jakiś przyczyn dalej brać udziału w działaniach partii politycznej, jeśli nie zostałem oszukany, jeśli podjąłem decyzje o kandydowaniu właśnie z szeregów tego a nie innego ugrupowania to po prostu nie mogę postąpić inaczej.


Więcej, takie przejścia powinny być prawnie zakazane, wielu posłów wchodzi do sejmu nie ze względu na osobiste zalety ale ze względu na miejsce na liście wyborczej. Zatem jakakolwiek zmiana barw partyjnych jest oszustwem wobec wyborców!

zaczepny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka