Idę o zakład że nikomu takie porównanie do głowy nie przyszło. Trudno się dziwić, jest delikatnie mówiąc ...nadęte. Ani myślę przeczyć. W rzeczy samej jest porównaniem całkowicie nie na miejscu. Gdzież człowiekowi takiemu jak Kaczyński do ponadczasowej instytucji, gdzież Tuskowi do Kelwina, który cokolwiek by o nim mówić postacią tuzinkową i banalnym działaczem politycznym nie był. Ale jest jedna rzecz która porównać można, a która przyszła mi do głowy podczas wczorajszej lektury Rzeczpospolitej. Chodzi o słynne słowa Tuska którymi chciał nałożyć kaganiec na niezależność dziennikarzy i naukowców (swoich kolegów po fachu - historyków). O słowa:"...i na pewno zrobię z tym porządek. Co do tego nie miejcie wątpliwości. tacy ludzie, którzy usiłują niszczyć autorytet Polski i życia publicznego w Polsce wewnątrz i za granicą, zostaną z tego bezlitośnie rozliczeni. takich rzeczy nie wolno robić".
(Skojarzenia z gomółkowską "ręką która zostanie odcięta" nasuwają sie same - ale tym razem nie będę ich omawiał.)
Dawno dawno temu mieliśmy wybuch reformacji, prądy religijne tłumione w średniowieczu zapłonęły świeżym ogniem. Ten ogień wkrótce pochłaniał katolickie świątynie i ciała jego wyznawców. Tę część historii sie przemilcza. mówiąc o ilości stosów w czasie wojen religijnych wymienia się jedynie ...inkwizycje. trudno o bardziej nikczemne kłamstwo. Stosy płonęły po wszystkich stronach konfliktu. Katolicy ani nie mają prymu ani nie dzierżą palmy pierwszeństwa w tym procederze. Ale ja też nie o tym.
Swego czasu Jan Kalwin przywódca reformacji w Szwajcarii, zagadnięty na okoliczność spalenia Hiszpana Miguela Serveta w 1553, powiedział coś w tym sensie "Nam wolno palić, bo jesteśmy wyznawcami prawdziwej wiary"... Nie chce tu wdawać się w rozważania która wiara jest "prawdziwa" itp. nie to miejsce i czas - chodzi mi o tę horrendalną erupcje obłudy. "Nam wolno".
Kaczyńskiemu nie wolno, Kościołowi Katolickiemu nie wolno, ale ..."nam wolno". "Nam" bo my jesteśmy lepsi, prawdziwsi ? Skąd wiecie że wam wolno? Wam wolno szczuć prasę zagraniczna na Polskę i Polaków tylko dla tego że wybrali "niewłaściwych" ludzi - im nie wolno się bronić, im nie wolno powiedzieć słowa prawdy o agentach WSI czy UB w radiu, telewizji prasie. Wam wolno przywoływać autorytety językoznawcze, im nie wolno nawet prowadzić rzetelnych dociekań historycznych. Wam wolno rozdzierać szaty o "wykształciuchów" im nie wolno nawet sporządzić rejestru inwektyw, kłamstw i pomówień którymi zostali obrzuceni...
Sakiewicza pod sąd, zrobić porządek z IPN i Rzeczpospolitą...Nowy wspaniały świat na horyzoncie - cud widzę i oblicze Boga...""Nam wolno" wziąć was za pyski...dla waszego własnego dobra..."
Psia krew - ale to już też gdzieś słyszałem...


Komentarze
Pokaż komentarze (1)