"Ziobro odwalił bardzo dobrą robotę dla PiS, bo zaatakował PO w takich okolicznościach, kiedy Platforma zupełnie się tego nie spodziewała. I akcja się udała – w Polsce było o tym głośno. Lukrowane przemówienie Tuska zostało częściowo wyśmiane, więc zadanie zostało wykonane.
Ponadto pojawiły się pogłoski, że prezes miał strofować Ziobrę i Legutkę za zbytnie kłanianie się Rydzykowi i powtarzanie tez o totalitaryzmie. Kaczyński mówił też, by nie przenosić wojny polsko-polskiej na forum międzynarodowe. Pamiętajmy jednak, że szef PiS to wytrawny polityk i to, co mówi oficjalnie, nie przekuwa się na to, co robią jego poplecznicy. To stary schemat uprawiania tzw. czarnego PR. Prezes niby o niczym nie wie, a jego ludzie robią czarną robotę." - uważa politolog, Wojciech Jabłoński. /link/
Przecież to wypisz wymaluj metoda Donalda Tuska. Ciekawe, że dopiero teraz ktoś o tym mówi.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)