Oprócz służb, o ktorych pisze pół Salonu przez ostatnie dwa tygodnie jest jeszcze jedna sekretna służba o długich łapach. Na tyle długich, że udaje jej się bez pozostawienia śladów usunąć z mojego bloga notkę o "Seksualnych problemach kataryny".
Zwracam się do szefa tej służby, żeby zechciał mnie poinformować na podstawie jakiego dokumentu roztacza parasol ochronny nad tym blogerem.
nauczony blogerem kataryna będę żądał tej odpowiedzi dla roztrzygnięcia problemu Salonowej tarczy.
Inne tematy w dziale Polityka