Jakiś nowy komentator, kryjący się pod imieniem "lustro" wyskoczył ze stwierdzeniem, które mogłoby sugerować, że widzi w Waldemarze Pawlaku conajmniej Capo di tutti capi rosyjskiej mafii w Polsce, a nie szefa OSP.
Nie tylko widzi, ale nawet "ma" dowody, o czym bezkompromisowo melduje "
To dowód na działania rosyjskiej partii Polsce
Po przeczytaniu tego mrożącego krew w żyłach oświadczenia, w pierwszy moment zaniemówiłem, ale gdy przyszło otrzeźwienie, to usta, nie zmuszane mózgiem, mimowolnie wyszeptały krótkie pytanie:
Kto ona, ta "rosyjska mafia"?
Waldemar Pawlak? Donald Tusk? Lech Kaczyński? JK? AK? LW? Inni?
No kto???
Długo się zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że pieprzycie o tym gazie, panowie komentatorzy i bezkomprowisowi pytacze tak, jakbyście się szaleju najedli, lub trawki naćpali.
A ja mam dla was, mądrali gazowych, cenowych, spotowych, rurowych i wsiakich innych maleńki test:
Poczujcie się VIP-doradcami Waldemara Pawlaka!!!
Każdy niech napisze jakich wskazówek udzieliłby Waldemarowi Pawlakowi na jego rozmowy z Rosją w sprawie gazu, uwzględniając w swojej opowieści formułę ilościową, czasową i cenową dla negocjacji.
Test trwa do 23.12.2009 do godz. 23:59:59.
Ci, którzy nie wezmą udziału w teście sami pozbawiają się moralnego prawa do zadawania Premierowi pytań na temat gazu, że o wymądrzaniu się na ten temat nie wspomnę.
24.12.2009 do 12:00 Czasu warszawskiego dokonam oceny tego testu, co pozwoli nam jednoznacznie ustalić następujący fakt:
Pieprzą od rzeczy komentatorzy "gazowi", czy ja mam posypać głowę popiołem, zamknąć mordę w kubeł i więcej na temat gazu nie wypowiadać się.
Uwaga: Test wystartował.
Inne tematy w dziale Polityka