waldemar.m waldemar.m
126
BLOG

Nawet brzydzić się wami nie mogę ...

waldemar.m waldemar.m Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Z cyklu: Salonowe Remanenty

St. Hellerze, gdyż byłby to dla was zbyt wielki zaszczyt!

W swojej notce, "Największe kłamstwo 2010 r", poruszyłem sprawę absurdalnie głupiego zachowania jednego z blogerów Salonu - p. St. Hellera, który z jednej strony założył specjalny blog dla wylewania swoich żali i ominięcia blokady, jaką mu urządził jeden z blogerów, a zdrugiej zaprosił aktywnych Salonowców do wypowiadania swoich opinii o "krzywdzie", jaka go spotkała.

Gdy zareagowałem na ten apel i zostawiłem na tym nowym blogu swoją opinię, to niedopieszczony frustrat udalił mój post i zablokował mi możliwość komentowania. Nie mogłem takiej głupoty zostawić "sobie a muzom" – stąd cytowana notka.

Ludowa mądrość głosi, że wściekłość nie tylko pianę toczy, ale w sprzyjających warunkach zaślepia, czyniąc, z normalnego wydawałoby się człowieka idiotę, któremu z pyska leje się żółć zamiast argumentów, o czym każdy może się przekonać czytając poniższą deklarację:

Gdybym miał środki,podałbym Pana do sądu, gdzie musiłby Pan udokumentować ową prośbę. Z wiadomych nam powodów nie jest to możliwe.Wierzę,że ta krzywda wróci do Pana z potrójną mocą.

Brzydzę się Panem ze wszystkich sił swoich!

Nie wiem, czy ma St. Heller środki czy nie. Nie wiem, czy tacy blogerzy jak Eine, TcC, Aleksander Scios, oraz tacy komentatorzy jak martinet, mogą jemu czymś pomóc, ale ja dałem temu indywiduum szansę przedstawienia na publicznym forum swoich argumentów, z której ... będąc tchórzem nie skorzystał.

 

Cel tej notki? Zamknąć sprawę podsumowując całe zdarzenie, a w szczególności "obrzydliwą" wypowiedź szalonego frustrata.

 Nawet brzydzić się wami nie mogę St. Hellerze, gdyż byłby to dla was zbyt wielki zaszczyt!

waldemar.m
O mnie waldemar.m

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości