George Soros osobiście namawia brytyjczyków do poddania funta i przejścia na euro. Wcześniej w mediach brytyjskich, polskich, duńskich i szwedzkich(tylko te kraje wciąż opierają się "eurofilii walutowej", przy czym Duńczycy(po odrzuceniu!) i Szwedzi mają głosować tak długo, aż powiedzą "Za!") pojawiła się seria publikacji "wybitnych ekonomistów", usilnie "radzących" brytyjczykom, by pozbyli się swej waluty i przeszli na euro. Wszyscy Ci "wybitni ekonomiści" pracują w firmach zależnych od imperium Sorosza. Po nich przyszła kolej na "publicystów ekonomicznych".
George Sorosz (słynny "filantrop", posiadacz kolekcji oskarżeń i wyroków w sprawie matactw giełdowych i spekulacji z wykorzystaniem "informacji poufnych"), sponsor licznych "fundacji społeczeństwa otwartego", w Polsce m.in. organizacji donosicielskiej "Nigdy Więcej", sławnej na chwilę dzięki kreaturze GW - Szymonowi Molowi, bojownikowi o równość, ps. "Afrykański podarunek" - namawia do przejścia na euro. Nutę tę podchwycily wszystkie "polskie" dzienniki, z GW i Rzeczpospolitą na czele, oświadczając społeczeństwu że euro to błogosławieństwo a Słowacja wcale nie zdrożała wskutek wprowadzenia, tak się tylko ludziom wydaje, Włochom i Niemcom też. Fali eurofilii sprzeciwia się jedynie "Najwyższy Czas", punktując euro bez litości.
Do "chóru" eurofilów na różne sposoby broniących wejścia polski do "strefy marazmu", czyli "eurolandu", przyłączył się praktycznie cały nieprawicowy "światek dziennikarski". Robią to wyjątkowo zgodnie i intensywnie, przypominając czasy komuny, gdy chór dziennikarski zgodnie wył, że trudności są tylko "przejściowe".
Ciekawe, dlaczego światowemu spekulantowi tak zależy na tym, by więcej krajów przystąpiło do euro? zainwestował w propagandę euro przecież niemało czasu i środków...
p.s. czym się różni "kobieta otwarta" od "społeczeństwa otwartego"?
- ona zarabia na rozchylaniu ud...


Komentarze
Pokaż komentarze