Szeregowy obywatel, z wyjątkiem może konserwatywnego obywatela USA, myśli sobie, że "ci na górze jednak są troszeczke lepsi i mądrzejsi ode mnie". Otóż, zastanówmy się:
1)były prezydent Lech Wałęsa - człowiek wyjątkowo prymitywny i ograniczony, anty-bohater robotniczego buntu, nie posiadający ani wykształcenia, ani wiedzy, ani talentu, ani zdolności, ani żadnej dziedziny, w której byłby dobry, wreszcie facet przez wiele lat nie ruszający się bez towarzyszy tłumaczących jego bełkot na polski - zostaje przyjęty do "elitarnego" grona: "Mędrców Europy".
Jezus Maria, to jacy durnie muszą tam zasiadać?!
2)parlament europejski - w większości lewacka zbieranina szumowin i męt z całej europy. Ludzie typu Cohn-Bandit, głośno przechwalający się swoimi "dokonaniami" podczas pracy z dziećmi w przedszkolu publicznym. Szło jakoś tak(jego pamiętnik, obecnie bardzo trudny do nabycia):"One mnie macały, więc sie potem rozpinałem i dawałem im pomacać i też je macałem". Kon faktycznie pracował w publicznej placówce dziecięcej, była to jedna z nielicznych prac jakich się w życiu podjął. Ulotnił się z niej pewnego pięknego dnia. Życiorysy pozostałych towarzyszy Kona również obfitują w dziwne zakrętasy. Poza tym standard: łapownictwo, wyłudzenia, nepotyzm.
3)biurokracja tzw. Ośmiornicy Brukselskiej - największy na świecie producent przepisów i regulacji. Kilka tygodni temu padła radosna wiadomość: "Bruksela skasuje 10% swoich przepisów w ramach ułatwienia życia w Europie. Likwidacja przepisów nie spowoduje żadnych negatywnych skutków, ponieważ były one całkowicie zbędne". Brak słów. Banda debili i nic więcej!
Polacy, zrozumcie wreszcie! Władza Unii to nie żadni geniusze czy wybitnie cwani ludzie, to zwykła banda gamoni, kretynów i zboczeńców, która dzięki temu, że lezie do koryta masą,utrzymuje się przez chwilę na wierzchu!
Przestańcie oglądać telewizje i używajcie więcej mózgu!


Komentarze
Pokaż komentarze (1)