Marcin Maciejewski Marcin Maciejewski
19
BLOG

Agentura nade wszystko?

Marcin Maciejewski Marcin Maciejewski Polityka Obserwuj notkę 0

 

Widzę Sejm i myślę... pełnosprawni, niepełnosprawni w pracy. Patrzę z niesmakiem na scenę polityczną, "drę koty z PiS-owcami" (i nie tylko) i próbuję znaleźć coś, co zrobi na mnie wrażenie. Bez efektu. Żarty jakieś czy co?

Nie tak dawno przeczytałem gdzieś niezgubną myśl, że politycy obrzucają się wyzwiskami, szermują wzniosłymi hasłami, a oczy przesłaniają wyborczymi obietnicami. I kogo robią w konia jak nie sami siebie? Przed kamerą szyderczy uśmiech, a później…

Podkusiło mnie do diabła i znowu zajrzałem na blog Wojciecha Wierzejskiego. Szlag mnie trafia za każdym razem, gdy tam jestem. Zapewniam, że za cholerę już tam nie wejdę. Istota Wierzejskiego przekracza już wszelkie dyskusje. Skrytykował trochę, może i dobrze, Olejniczaka za swoją wypowiedź, dotyczącą współpracujących z UB. Nie bez przyczyny, zgrzał się ze względu na przedstawione zdanie Platformy i PSL. Ale to nic. Po opisach wypowiedzi Olejniczaka, Komorowskiego i Burypa, i zdenerwowaniu wszechmocnym, poseł pisze: "Czy nie przebija w tych wypowiedziach polityków opozycji wyjątkowy cynizm? Jak czują się dziś ci jeszcze żyjący polscy patrioci, których owi „porządni” Ubowcy katowali, a ich rodziny i przyjaciół mordowali? Gdzie jest sprawiedliwość, także ta na poziomie ocen historycznych? Czy bycie opozycją zwalnia z odpowiedzialności za prawdę historyczną? W jakich czasach nam przyszło żyć, kiedy ofiara – kapłan i biskup jest zaszczuwany, obrzucany błotem, poniewierany i przymuszany - w wyniku zmasowanej nagonki - do ustąpienia z urzędu, natomiast kaci, ci, co ludzi łamali, szantażowali, a często mordowali – są publicznie chwaleni jako „porządni ludzie”?".

No i nie mogę uwierzyć. Nauczmy się odróżniać „porządność” od byle-„porządności”. Ubek  równa się mordercy? Czy każdy mądrala równa się quasi-inteligencji? To prawie jak gamoniowaty i nieudany atak na ludzką niemoc. A Wielgus to, kto jak nie Esbek? "Pasterz, zamordowany medialnie"? Ofiara- kapłan? Owa „porządność” jednak znaleziona? A czy nie można nawet szukać wspominanej „porządności” u Wołoszańskiego? Żarty robi sobie LPR od jakiegoś już czasu. Ktoś jest porządny, ktoś nie. Kościół i „kościelni Ubecy” grają fair, a cała reszta nie? Pokażmy wszystkich, albo schowajmy wspomniane „świstki” i dajmy sobie z tym spokój. Są ważniejsze sprawy do załatwienia. A Wy? Drużyna praktycznie zakompleksionych wariatów, próbujących zrobić coś z niczego. Grupa zagorzałych pseudo-patriotów i prowincjonalnych karierowiczów, którzy nie mają zamiaru oddać władzy za nic w świecie... Oparci na populistycznej paplaninie. Nie polecam strony, którą z łatwością można by nawet nazwać satyrą społeczną obfitującą w surrealizm jednego z wielu liderów wymierającego społeczeństwa. Społeczeństwa podpierającego się ciągle Młodzieżą Wszechpolską. A jaka ta młodzież jest też każdy widział.

Zaglądając do akt, obniżając renty i emerytury Ubeków, zacznijcie od kościoła, wszechstronnie przez Was bronionego. Odgrodzony fosą, wypełnioną krokodylami, z eskortą idiotyzmu i heroizmu zaślepionych, z klapkami na oczach ochroniarzami. A i Kościół jaki jest znowu powtórzę: „każdy widzi”! Katolikom gratulujemy księży - ciśnie się na usta. Skończmy wreszcie z nieeleganckim uwielbieniem i para-umiłowaniem do księdza, bo przecież nie dla niego odwiedzamy kościół.

Też sądzę, że ustawa „antyubecka” ma sens. Ale spróbujmy zatem wrzucić wszystkich po równo do tego kotła i nie bawmy się w odróżnianie posła, ministra, prezydenta od biskupa.

Gra nie jest warta nawet świeczki.

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka