Trudno mnie posądzić o bycie prawakiem- a mam podobną opinię na temat GW, jak Lew Salonowy... To tabloid, do tego katolicko-narodowo-konserwatywny, tyle że nieco mniej radykalny, niż PiSowcy (chociaż ostatnio w sprawie Gruzji murem stali za Lechem Kaczyńskim).
autor: Łukasz Foltyn.
Uważam że administracja salonu w takich momentach powinna zezwolić na używanie wulgaryzmów pod adresem autorów równie interesujacych mysli


Komentarze
Pokaż komentarze (1)