Wsiadłem do focusa, i pojechałem gdzie focusowe oczy poniosą. Zatoczyliśmy koło jonkowo - węgajty - porbady- wrzesina - łukta- ostróda - olsztynek - olsztyn - jonkowo. Gdy wyjeżdżaliśmy z olsztyna - w GUTKOWIE, zobaczyliśmy w lusterku wstecznym KLONA naszego focusa sujkowskich - w kolorze białym. W między czasie przed nami pojawił się - gdzieś z bocznej drogi wyjechawszy - KLON focusa - biały checzbek.
Jedziem panie święty na TRZY FOCUSY - wszystkie na NOL , my czarnym w środku, i eskorta dwóch białych - przód- tył. Wszystkie FOCUSY skręciły do JONKOWA i rozjechały się w nim - każdy w swoją stronę.
Genialne doświadczenie - nikt nikogo nie wyprzedzał, nikt na nikogo nie trąbił, nikt nikomu przed nosem nie zahamowywał - jednym słowem FOCUSOWA POEZJA- FOCUSOWY SONG - NOL. Dzięki FOCUSIKI za to wspaniałe doświadczonko, dzięki któremu wiemy i rozumiemy, salonowicza - polskiego bimbrów, który na salonach zapisał, że podróżując po POLANDII - serce mu się raduje, z tego - co widzą jego oczy. Dlatego drogi bimberku - masz już TRÓJSERCE, coby twoja radość miała gdzie się pomieścić w kolejnej TWOJEJ podróży po twojej POLANDII.
Dzięki bimberku polskich salonów, żeś nas chłostał biczem bożym na tychże salonach - bez ciebie dawno temu byśmy prezesami się ostali salonowymi, a tak - zaproszenie na sernik ALINY wciąż TRWA :-))))))))), gdyż posiadając ZERO - w dalszym ciągu nas na to stać. :-)
marekpolandia - jonkowo- zielona 4 województwo - warmińsko- mazurskie - czekamy :-)

0


Komentarze
Pokaż komentarze (1)