12 obserwujących
368 notek
289k odsłon
  834   0

O dobrych Holendrach

Nacjonalistyczna holenderska Partia na rzecz Wolności uruchomiła portal, na którym zbiera wpisy o złych Polakach zakłócających spokój i dobrobyt Holendrów. Pomysł jest głupi, bo w Internecie anonimowo można wpisać każdą bzdurę, a pieczęć legalnej partii ją uwiarygodni. Nie sądzę, aby idea zasługiwała na gromy od najwyższych polskich władz, bo jej niebezpieczeństwo jest znikome. Holendrzy są bardzo spokojnym narodem i zasługują na inną reakcję.

Oto moja propozycja – "Dobry Holender". Zachęcam Polaków, którzy byli w tym państwie, znają jego mieszkańców, aby napisali w komentarzach pod tą notką 2-3 zdania na temat swoich doświadczeń. Wierzę, że w znakomitej większości pozytywnych. Zmobilizujmy ludzi, którzy myślą o sobie dobrze, przeciwko tym, którzy chcą gloryfikować smród.

Mój pierwszy wpis brzmi tak:

Trafiłem do Holandii w 1975 roku. Podróżowałem autostopem, a tam gdzie się dało – na rowerze. Przy wjeździe na autostradę nie wolno zatrzymywać samochodów. Zostałem więc zwinięty przez policję, ukarany mandatem (5 guldenów) i odwieziony razem z rowerem w miejsce, gdzie można już było "łapać stopa".

PS Jutro rano (tuż po 9) zapraszam do Radia ZET, do Moniki Olejnik, na "7 Dzień Tygodnia".

Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale