12 obserwujących
368 notek
289k odsłon
  272   0

Fryzjer jak dentysta

Wygląda na to, że przepowiedziałem, że działalność Joanny Muchy przykryje sprawę ACTA. Trochę mi pani minister szkoda. W kryzysie, którego doświadcza, działa nieporadnie, nie potrafi wskazać stanu, który był dorobkiem jej poprzednika i za który dziś płaci rachunek. Nie potrafi też zdefiniować własnej odpowiedzialności i w jej ramach działać. Unika wyraźnego przekazu co zamierza zrobić. W zamian za to oferuje nam miły obrazek biegu wokół stadionu.

Minister Mucha nie zna podstawowej zasady – jak się czegoś nie wie, to nie wolno udawać, że się wie. Numer z III ligą hokeja w Polsce (w RMF potwierdziła jej istnienie) jest stary jak świat, a nerwy nie służą w tej sytuacji rozumowi. Mam jednak dla pani minister małe pocieszenie. Jej dzisiejsze problemy mają mocno europejski charakter.

W 1999 roku do dymisji musiała podać się cała Komisja Europejska pod przewodnictwem Jacques’a Santera. Przyczyną był nepotyzm i podejrzenie o korupcję. Czarę wściekłości w ówczesnym Parlamencie Europejskim przelała wiadomość o tym, że francuska komisarz, Edith Cresson, zatrudniła na intratnej posadzie swojego dentystę…

Czy polski fryzjer okaże się europejskim dentystą? Tego nie wiem, ale jakaś analogia jest.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale