Wszystko wskazuje na to, że do marca przyszłego roku zwolnienia otrzyma prawie cała załoga Fabryki Samochodów Osobowych na warszawskim Żeraniu czyli ponad 1800 osób - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".Pieniądze na odprawy mają pochodzić z ewentualnej sprzedaży gruntów. 110 ha, na których stoi zakład, wyceniono na od 1 do 3 mld zł.
No cóż…
To była tylko kwestia czasu. Kryzys branży motoryzacyjnej z 2008 roku dobił zakład. Stagnacja lat kolejnych nie dała mu szans na przetrwanie. Kolejne podchody do hindusów i chińczyków jak widać – bez odzewu. Skoro chińczykom amerykanie wciskają a to Saaba, a to Volvo, to po co mają brać FSO…
W efekcie będziemy mieli w Warszawie gwałtowny przyrost znakomitych terenów pod deweloperkę…
Nie powiem, że bym nadmiernie płakał po FSO, bo pamiętam FSO jako nieefektywną, skostniałą, zadętą firmę, ale mam poczucie, że coś jednak znika z polskiego krajobrazu gospodarczego. Jedna z ostatnich warszawskich firm produkcyjnych…
Komentarze
Pokaż komentarze (8)