Moja ostatnia notatka:
-nie zajmuje się raportami innymi niż raport polski
-nie zajmuje się chaosem informacyjnym stworzonym wokół wypadku przez media i wpadkami informacyjnymi niektórych polityków
-nie kwestionuje błędów władz polskich w zakresie smoleńskiej katastrofy
-nie kwestionuje prawa do wątpliwości
-nie kwestionuje prawa do dochodzenia do nieznanych szczegółów wypadku i konfrontowania faktów
W tym ostatnim punkcie mam na myśli osoby posiadające KOMPETENCJE, nie uzurpujące sobie prawa do żądania by ich hipotezy były traktowane poważnie przez instytucje państwowe i nie uzurpujące sobie prawa do żądania by Państwo weryfikowało ich (często) chore fantasmagorie.
Moja ostatnia notatka odnosi się do DZIAŁALNOŚCI PiSu, Z PREMEDYTACJĄ UKIERUNKOWANEJ NA DEZINFORMACJĘ, NA PRZEINACZANIE FAKTÓW, NA MANIPULOWANIE FAKTAMI I NA UTRWALANIE W SPOŁECZEŃSTWIE KŁAMSTW DOTYCZĄCYCH KATASTROFY, SPRZECZNYCH Z KONKLUZJĄ SPECJALISTÓW.
Przypominam: Powodem wypadku było - LATANIE SAMOLOTEM PO LESIE WE MGLE. Jeżeli ktoś NIE POTRAFI zaprzeczyć ISTNIENIU LASU i WYSOKOŚCI (w chwili zderzenia) PONIŻEJ DOPUSZCZALNYCH 100 METRÓW, a bajdurzy o bombach, rozpadnięciach na drobne kawałeczki, zamachach, bukach, usidleniach samolotu itp. to jest KŁAMCĄ.
Ubolewam, że byłem zmuszony do wycinania wpisów napastliwych i amerytorycznych, oraz takich które próbowały przenieść dyskusję w obszary, którymi ta notatka się nie zajmuje. To mój blog, a nie szambo.
Komentarze
Pokaż komentarze (26)