Demonstracja "Obywatele dla demokracji" rozpoczęła się po godz. 12 przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Organizował ją Komitet Obrony Demokracji, a udział w niej wzięło ok. […] osób. Spod siedziby Trybunału marsz przeszedł pod Pałac Prezydencki, skąd ok. 15.30 uczestnicy się rozeszli. Wiece odbyły się w sobotę także w Szczecinie, Poznaniu, Wrocławiu, Lublinie, Bielsku-Białej i Zielonej Górze.
Specjalnie wyciąłem z tej wiadomości liczbę, bo te oszacowania zwykle są bardzo niepewne, kwestionowalne i (co ważniejsze) w gruncie rzeczy bez znaczenia.
Co zatem warto zauważyć:
Minęło półtora miesiąca od wyborów i miesiąc od sformowania rządu Beaty Szydło, a już działalność PiSu wywołała pełną konsolidację parlamentarnej i pozaparlamentarnej opozycji, a także stworzenie ponadpartyjnego ruchu protestacyjnego Ruch Obrony Demokracji. Zatem sukces.
Udało się w mokrą sobotę wyciągnąć z domów nieruchawy z zasady elektorat centrowy i centrolewicowy (lewacki, moim zdaniem, akurat nie jest nieruchawy) na manifestację w obronie demokracji. Zatem sukces.
Udało się uruchomić manifestacje i wiece w kilku miastach Polski, w tym miast traktowanych jako matecznik PiSu. Zatem nie tylko warszawka. Kolejny sukces.
Lawina śnieżna ruszyła. Nie będzie łatwo ją zatrzymać reżimowym władzom. Oczywiście zawsze mogą sięgnąć po ZOMO lub wynajęte tituszki stadionowe…
Komentarze
Pokaż komentarze (78)