Stołeczny konserwator zabytków już nie będzie decydował o tym, co będzie mogło być na Krakowskim Przedmieściu. Jak wiadomo, Trakt Królewski zostaje wyjęty spod władzy konserwatora Warszawy. Trafi do rąk konserwatora mazowieckiego. A ten przyklaskuje tej decyzji – stwierdził Andrzej Urbański.
Pominąłem obelgi wobec Ratusza, które padły z ust Urbańskiego. Nic zresztą nie wnoszą do sprawy, więc nie ma po co ich przytaczać.
Wiadomo, że to co uchwalą reżimowe władze to się stanie, bo nie ma w Polsce siły, która mogłaby zablokować bezprawne działania władz reżimowych. Z poglądami Polaków i tak się nie będą liczyć, bo dla reżimowych władz ważne jest tylko to co zdecyduje Żoliborz. Pójdzie w tej sprawie na chama tak jak z Trybunałem Konstytucyjnym.
Moim zdaniem jedyne co jeszcze mogą w tej sprawie zrobić władze Warszawy to zarządzić referendum w sprawie PiSowskich kiczy na Krakowskim Przedmieściu. Oczywiście to nie zablokuje PiSu. Ale:
Wykaże, że PiS nie liczy się z wolą Polaków
Wykaże, że przeciwników jest więcej niż zwolenników
Zintegruje przeciwników reżimowych władz
Da okazję do przeprowadzenia kampanii przedreferendalnej i nawiązania lepszych kontaktów samorządu z wyborcami
Da wzmocnienie poparcia dla obecnych władz samorządowych przed przyszłymi wyborami samorządowymi i uniemożliwi przeprowadzenie referendum odwołującego obecne władze
Komentarze
Pokaż komentarze (26)