Zniszczenie Trybunału Konstytucyjnego nic nie da reżimowej władzy. Po prostu przeniesie to na Polaków obowiązek oceny zgodności ustaw reżimowej władzy z Konstytucją. Teraz każdy z Polaków będzie musiał ocenić i przyjąć lub zakwestionować ustawę jako niezgodną z Konstytucją. Zatem jeżeli reżimowa władza myśli, że pozbyła się problemu to jest w błędzie. Gdy reżimowa władza będzie niekonstytucyjnymi ustawami łamać nasze prawa obywatelskie to sami będziemy je wygaszać naszymi decyzjami.
Że co? Że to niewyobrażalne żeby obywatele decydowali o konstytucyjności ustaw? Rok temu wiele było niewyobrażalne, ale okazało się, że w zasadzie wszystko się może zdarzyć. Także to, że będziemy Trybunałem. Takie czasy.
Że co? Że nas wsadzą? Wszystkich nas nie wsadzą. Zresztą niech spróbują. Myślę, że reżimowa władza znajdzie sporo chętnych na rolę więźniów politycznych kaczyzmu. I ciekawe co reżimowa władza z takimi więźniami zrobi. Wronki czy Arłamów?
Reżimowa władza bardzo liczy, że nas przestraszy. Bardzo. Ale to nie działa. A w każdym razie nie na wszystkich.
Komentarze
Pokaż komentarze (18)