Marek Domagallski Marek Domagallski
763
BLOG

Schab uratował rząd przed kompromitacją

Marek Domagallski Marek Domagallski Polityka Obserwuj notkę 3

Gdyby nie śmiałe, być może nawet oryginalne, orzeczenie sędziego Piotra Schaba, to czeczeński lider przesiadywałby teraz w polskim areszcie, a rząd, w szczególności minister Sikorski, świeciliby oczami... Dlaczego Sikorski ?

Bo jeszcze przedwczoraj u Moniki Olejnik zapewniał, że Zakajewowi nic w Polsce nie grozi. Tymczasem trudno oprzeć się wrażeniu, że organy ścigania, policja były wręcz nadgorliwe w ściganiu czeczeńskiego lidera i nie uszanowały nawet faktu, o którym wiedziała cała Polska, że udaje się dobrowolnie do warszawskiej prokuratury. Po co się śpieszyła, nie mogła poczekać kilkunastu minut ? Czy nie zna starej i mądrej zasady, że nie zamyka się osoby, która sama zgłasza się na policję, poza wyjątkowymi sytuacjami np. mataczenia. Inaczej bowiem, każdy następny sto razy się zastanowi zanim z czymś zgłosi sina komisariat.

Najsmutniejsze w tej sprawie jest jednak widoczny zupełny brak koordynacji polskich organów władzy. Pominę wypowiedź premiera, że Zakajewowi wydalenie nie grozi, mającą o tyle sens, że rzeczywiści na końcu taka decyzja należy do ministra sprawiedliwości. Inna rzecz, że do ministra, a nie premiera, i po przeprowadzeniu całej procedury. Premier wiec się pośpieszył, wydał niejako wyrok przed sprawą, i Rosjanie zasadnie mogą się go za to czepiać. Plus był taki, że była jakaś deklaracja ochrony.

Ale czy musiało w ogóle do tego dojść ? Gdzie w tym czasie był MSZ ? Dlaczego nie uprzedzono czeczeńskiego przywódcy, że grozi mu w Polsce zatrzymanie, a nawet areszt. Gdyby zamiast do sędziego Schaba sprawa trafiła do innego sędziego, orzeczenie mogłoby być zupełnie inne. Ciekawe co rząd by wtedy mówił. Że to tylko tymczasowe aresztowanie ?

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka