Mariasz Mariasz
85
BLOG

Pochwała niewieściej głupoty

Mariasz Mariasz Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Co wiecie, to wiecie, mało tego, boście nieuczeni. Pisał niewiele o głupocie Erasmus z Rotterdamu, ale i to między bajki włożyć. Kto go tam za wielce rozumnego obwołał, nie wiedzieć. Nieudany to jakiś człek i umysłowo powolny.

Niewiasta głupia powabniejszą będzie. Każdy widzi, że u takiej szersze biodro i cycki foremniejsze. W łożnicy ochotna, co jej się czynić każe, czyni, taka najwięcej oczki zamknie, jak już patrzeć nie może.

Niejeden książę niewiastę głupią sobie upodobał, czy to szlachciankę, czy mieszczkę, za jedno, jako ta ruda Małgośka, księżniczka z Niderlandów, piękna Johanna z Brabancji, durna niemożebnie, czem nad innemi górowała, albo ona donia Eufazja, co ją cesarz Filip wszędzie ze sobą wozić kazał. Tak i sławny Dom Austriacki miał głupich niewiast obfitość, żeby i do cudzoziemskich królestw posyłać.

Owoż ona, ozdoba niewieściego rodu, choćby i garbatą kuternóżką była, zawszeć obycie ma łagodniejsze i jadami nie spsowane. Tedy niech nam owi kurwi synowie zza morza, z tej ziemi, co to ją Columbus znalazł, na babską głupotę nie wygadują ! Emancipatio sobie jakoweś wydumali ! Paciorki kolorowe dalej tam posyłajmy i świętych ojców z misjami, gadać nie ma o czem.

Z dystynkcji mądrość swe źródła bierze, czasem dzień taki przyjdzie, że niewiasta popada w głupawkę. Butów czerwonych woła, albo humory okazuje. Głupawkę niszczyć trzeba, tę zacną głupotę hodując.

Z białogłowskiej uczoności jeno zamęt wynika, intercyz fałszowanie, parafernalia, złośliwość, duszności i krwi niewinnej chłeptanie. To Angliczanin Samuel Pepys pisał: „ Moja żona już umie bez trudu dodawać, odejmować, a nawet mnożyć. Ale nie śmiem jej jeszcze niepokoić dzieleniem”. Źle ten Pepys czynił, edukując oną niewiastę w dzieleniu, co się okazało, gdy niedługo kawałka grontów zechciała.

Jakaż to lubość w liczko żonki patrzeć, co to pana i mistrza widzi w mężu swojem ! Taka i nie odsmarknie mściwymi humorami, intercyzy nie spisze, przed trybunały nie ciąga, alimentów nie wypatruje ! Tedy nawet pogańscy mężowie z rózeczką w ręku oną niewieścią głupotę gorliwie hodują.

Co wam na koniec rzeknę, ojcowie nasi z niewiastami głupimi chętniej obcowali, więc i my tak czyńmy.

Mariasz
O mnie Mariasz

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości