65.M.K.
JESTEM - 65.M.K. - a nawet M.K.K. - zawsze jednak (mk)
7 obserwujących
13 notek
4341 odsłon
91 odsłon

U zarania czasu...

Wykop Skomentuj3

DNA : dziada, wiedźmy, czarownicy… ( z konwersacji M z MK )

„Być może tyle się testów robi od ludzi by pobrać ich DNA.”” 

M – Bardzo słusznie, w rzeczy samej tak jest, pobierają ukradkiem DNA. i kojarzą z osobami i nazwiskami.

MK – Pobierają – poprzez wymaz – materiał genetyczny wirusa SARS-CoV-2 – jeżeli jest się zarażonym bo na tym polega ten rodzaj ( RT-PCR ) testu. miałem taki wykonany to wiem…. Dwa inne testy są z krwi … Oczywista nie wyklucza to identyfikacji DNA badanego.  co do Jackowskiego – jest „dobry” w tym co już było – zdarzyło się… co do przyszłości to cienki jest …  

M – to gadanie o niczym. Macie szczęście, że wasza depopulacja została odsunięta w czasie… Bladego pojęcia nie macie dlaczego żeście przeżyli… w Europie - jakieś 300 000 000 i nadal sobie bimbacie. 

MK – prawie połowa ludności Europy miała „zniknąć” ??? – no to kto sobie bimba te 300 mln czy te 450 mln…

M – za szłabyś w te klocki, żeby poznać odpowiedź – wyjaśnienie lub podyskutować…                                   M – Ale skoro tak podnosisz temat to zdam proste pytanie…  

Kto to jest : Wiedźma, Czarownica a kto to jest Dziad - to są podstawy podstaw aby cokolwiek rozumieć. te słowa określenia powstały z zarania czasu. ta wiedza to start a w zasadzie brama do zrozumienia dlaczego co najmniej połowa Europy miała zostać zlikwidowana jako niby zapowiadana III wojna światowa…  Pan Kaczyński użył pogardliwie takiego powiedzenie”” Spadaj dziadu””, ale za głupi był aby pojąć znaczenie tego co wypowiedział……… i to się dziś na nim mści….. 

M.K. – Dziad, dziady, to od obrzędu zadusznego „ dziadów” ( no może nie całkiem tych mickiewiczowskich – raczej Norwid i jego Wernyhora ) ale zawsze o takie obcowanie (z przodkami) szło… Czarownica – Wiedźma ; na pozór to samo, ale jest niejedno ALE… te pierwsze mogły nawet „rzucać” uroki choć to te drugie bywały urocze… 

M.K. – za szłabyś – szalałbyś – za słałbyś – za słaby(ś) – I WSZYSTKO JASNE…(polska jezyk- trudna język)

M.K. – I przecież wiesz, że ja zaszalałbym…

M.K. – Z tym szałem to jednak była przesada – znalazłem b. dawną dyskusję – chyba ze starego salonu… właśnie o wiedźmach i czarownicach – czarownikach i czarach , itp – bo to owe wiedźmy jako jedyne, miały wszelaką wiedzę, która potrafiła ratować nawet życie – a co najmniej – postawić człowieka na nogi, albo pomóc je mu „ugiąć..” To ta cenna wiedza powodowała, że miały one u ludzi wielki szacunek a i budziły samą sobą/osobą wielki respekt. Przecież to tylko one wiedziały, jakich ziół używać, jak je stosować – dawkować i do czego… W kilku źródłach mówi się, że to one wiedźmy – wiedzy-pełne – przyjmowały porody… a nawet opatrywały rannych wojów…

MK - „ale czemu robisz mnie sprawdzian z wiedzy przedchrześcijańskiej – tylu u ciebie mądrali wszak…” 

M – bo piszesz bzdety koszmarne. Net to niedobra książka do zrzynek... Wiedźma i czarownica to nie jest to samo. a znacznie się różni, czyli nie wiesz nic a się sadzisz.. źle, wygląda na to, ze ciągniesz głupca za język ale głupiec nie chce gadać.

M „Nie wiesz nic a się sadzisz..”

M.K. wiedza ta (moja) nie z sieci a z książek pochodzi, no fakt że to popularna historiografia…

M - „Wiedźma i czarownica to nie jest to samo. a znacznie się różni”

MK - Wiedźma, Czarownica – na pozór to samo, ale jest niejedno ALE…

M - „ciągniesz „głupca” za język”   -- MK - nie używam tego typu retoryki – nigdy ! 

M - „”głupiec” nie chce gadać”   --  MK - to po co nęcisz i żurawie zapuszczasz – wszakże napisałem – te pierwsze ( od czarów) mogły nawet „rzucać” uroki choć to te drugie ( te co wiedz’ę ma’ją) bywały urocze… WIEDZ’MA - wiedzę ma(jąca)

M.K. - JESZCZE…uczę się ROZUMIEĆ… – „za szłabyś w te klocki… ” --  u mnie – zaszalałbyś w te klocki…  --  u ciebie - za słabyś w te klocki… CZYLI WSZYSTKO PO STAREMU – i dziękuję, i bardzo… 

M – A wiec święto wszystkich Polaków — DZIADY, to święto powinno być przed świętem Wszystkich Świętych. a gdzie nasze święto?  czarnogłowi skasowali, zastraszając piekłem, spolegliwych naiwniaków i utratą duszy.. 

MK – święto wszystkich Polaków — DZIADY – ale wyjaśnisz maluczkim co to za święto – wszak nie chodzi o wcześniejszą datę tj. że niby przed pierwszym listopada… każdego roku…

65.M.K. pisze: 29 Maj 2020 o 18:26 @M(uki) – skasowałeś moje wczorajsze wpisy i dziś napisałeś z tego notkę – pt. „Wiedźma”  - wiedźma – to wiedząca – ”wiedzę ma ” – dziś mniej więcej – lekarka – Położna – a nie jakiś strup rzucający czary. Czyli to kobieta dojrzała, mająca wiedzę z przodków. Najważniejsza wiedza kobiety to wiedza jak urodzić dziecko i poprawnie je odebrać. Wiedźma, – Wiedzę ma(jąca), – wiedząca, – to kobieta która urodziła dzieci, które mają już swoje dzieci……..czyli nasza pra-Babka. Tylko naiwne mętne umysły – szkodzące narodowi Polskiemu, mogą taki kit sadzić, ze to rzucające czary straszydło… mającą latać na grabiach czy miotle…. Ja ich nazywam mętnymi głupcami. 

MK : zadziwiające to powielanie przez ciebie moich bohomazów, bredni i andronów… w sieci nic nie ginie…

M : Za ten wpis mnie obrażającybo za mały jesteś,  nie będziesz tu komentował…

D - Wiedźma to nie lekarka one są przesiąknięte big-farmą.
Wiedźma to kobieta dojrzała, wiedząca, swoje przeżyła, dla Niej ten świat to matrix, to jakaś pieprzona gra, której trudno przyglądać się z boku ale trzeba mieć dystans i patrzeć z boku i jak osiąga ten stan wtedy ten pieprzony system jej nie tyka…   jak ciężko mieć świadomość, że to nieprawda - i … 

M – M.K. --- twoje wpisy były gówno warte tendencyjne i nie akceptowalna na tej stronie,. To odpowiedz na twoje bzdurzenie a nie twoje wpisy,                                                                                                                         

M - trochę za dużo tych pieprzonych pieprzów. 

M- „I przyszli ci z krzyżem i wybili nasze wiedźmy czyli nasze babki i prababki i wiedzę o narodzinach zdrowiu i wychowaniu dzieci w narodzie…….. ” M_st - Podkopali fundament i dom powoli się sypie. Zastanawiam się czy ci barbarzyńcy wiedzieli co robią i robili to z premedytacją, hodowali sobie przyszłych niewolników? A może coś, ktoś tak to prowadzi dla własnej korzyści? Kapłani wszelkiej maści lubią mieć władzę, ale jak to się stało, że tak łatwo im się poddano? Rzucali oszczerstwo i nasze babki i prababki, pozbawiano życia, oskarżając o czary a przecież musieli wiedzieć jaka jest ich rola w rodzie.  „Na tej samej zasadzie DZIAD to dziadek , czyli uczony w doświadczenie człowieka mającego wiedzę, nie tylko o narodzinach ale o zdobywaniu potrzebnych form dla życia. Zaś pra-Dziadek – to Wiedźmin ” Niesamowita jest Twa wiedza M(uki) . I masz rację że brak wiedzy czyni z nas głupców. To co napisałeś tak wiele wyjaśnia i rozjaśnia . Jestem pod wielkim wrażeniem. Dziękuję. 

65.M.K. ” Pradziadek – to Wiedźmin ” – wiedźmina to WYMYŚLIŁ pan Andrzej Sapkowski…

„ Nie potom skończył studia, żebym się w gównie babrał ”  

                                                                              Nie po to skończyłem studia, żeby się w gównie grzebać... 

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale