Przetoczyła się przez media dyskusja czy zburzyć Pałac Kultury i Nauki w Warszawie bo to jest symbol komunizmu. Coś takiego zaproponował Raduś Sikorki. Dla mnie PeKiN jest symbolem obojętnym ot jeszcze jedna szara monumentalna budowla w centrum miasta, jakich wiele wybudowano w naszych miastach.
Jeszcze większe symbole komunizmu w Polsce są nie ruszone, ba adaptowane na Bardzo Ważne Urzędy mam na myśli domy partii. Nikt ich nie burzy, wręcz przeciwnie remontuje się je, odnawia. Wyburzenie (lub nie) Pałacu Kultury powinno być tylko i wyłącznie decyzją ekonomiczną. Winno się ocenić czy ta maszkara w centrum Warszawy zarabia na siebie czy nie. Czy warto wyburzyć i wybudować na tym miejscu coś nowego czy nie. Zadziwiająca jest ta propozycja Radusia, czyżby puszczał oko do twardego antykomunistycznego elektoratu?
Czy należy likwidować symbole komunizmu w Polsce, bo to chyba było mottem do wypowiedzi pana ministra od zagranicy? Oczywiście że tak. Z tym że najpierw trzeba ustalić co tym symbolem komunizmu jest. Dla każdego chyba coś innego.
Dla mnie takim sztandarowym symbolem komunizmu był sekretarz PZPR. Mieli oni wszechwładzę w miastach, powiatach, województwach. Rozliczanie z symbolami komunizmu powinno się zacząć do tego aby pokazać jak powodzi się dzisiaj ostatnim sekretarzom wojewódzkim PZPR, członkom KC PZPR ich rodzinom.
Aby zostać sekretarzem wojewódzkim to trzeba było być bezgranicznie ideologicznym i sprawdzonym towarzyszem i wiernym synem partii. Jestem ciekaw jaki wpływ na ich życie po „obaleniu komunizmu” miało wspieranie tego ustroju myślą i czynem.
Może któryś z dziennikarz przekopie się przez archiwa zrobi listę sekretarzy i opisze ich dzisiejszą dolę lub niedolę. Nie jest ich dużo 49 i kilkunastu sekretarzy KC, do tego dorzuciłbym szefów ZMP, ZMSP. Do napisanie tego tekstu zainspirował mnie Roseman http://rosemann.salon24.pl/139120,polityk-na-zmywaku-o-kandydacie-i-sprawiedliwosci
O tym że były sekretarz KC KPCZ szef dawny szef czechosłowackiego Socjalistycznego Związku Młodzieży (SSM) Vasil Mohorita zmywa dziś naczynia w londyńskich restauracjach
Czy naszym grubym rybom z tamtych lat też podobny los przypadł w udziale? Opisanie ich kariery w PZPR i późniejszych dokonań, poziomu życia stanowiłoby dla mnie rozliczenie się z tym symbolem komunizmu.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)