Jak podaje WP:
Lecący z Jakucji do Moskwy samolot pasażerski Tu-154M rosyjskiego czarterowego towarzystwa Ałrosa przymusowo lądował w bazie śmigłowcowej w miejscowości Iżma w Republice Komi na północnym wschodzie Rosji europejskiej - podały rosyjskie media. Samolot osiadł na dawnym lotniskowym pasie startowym, przeznaczonym obecnie dla śmigłowców i na znacznej części porośniętym młodymi drzewami. Przyczyniły się one do złagodzenia skutków lądowania.
REKLAMA
Czytaj dalej
iMaszyna wyjechała 200 metrów poza lądowisko, ryjąc głębokie koleiny w ziemi. Nikt spośród 9 członków załogi i 72 pasażerów nie odniósł jakichkolwiek obrażeń.
Aby mieć pełny obraz sytuacji trzeba widzieć zdjęcia, jakie to były małe drzewka. Czy takie jak w Smoleńsku czy nie? Coś mi się wydaje że Macierewicz dostanie niezły oręż do ręki. No chyba że niezawodne zaprzyjaźnione media będą mówić coś o długich rękach Antoniego Macierewicza.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)