Mariusz Wiącek Mariusz Wiącek
291
BLOG

Prawo jazdy na wolnym rynku.

Mariusz Wiącek Mariusz Wiącek Polityka Obserwuj notkę 13

Egzaminy na prawo jazdy obrosły legendą. Kilkukrotnie podejścia do egzaminu są codziennością – koszty horenndalne. Afer korupcyjnych bez liku. Pomimo monopolu państwowego wolny rynek działa. Na portalu mtofakty znalazłem taką informację

http://www.motofakty.pl/artykul/po_prawo_jazdy_za_granice.html?ses_mf=cdf34aca27ba948a5f8c7915d0522a2c

Co to oznacza? Tylko tyle że gdzieś na świecie jest inaczej. Dzisiaj świat dla młodych ludzi stoi otworem. Studenci, młodzież, osoby starsze rozjeżdżają się po świecie. W różnym celu. Do pracy, na wakacje, na studia ect. Silna złotówka powoduje że te wyjazdy są relatywnie tanie.

Wyjazd na miesiąc do USA w ramach wymiany studentów. Egzamin na prawo jazdy kosztuje 4$, a w Polsce blisko 1000$. W naszym kraju honoruje się dokumenty pozwalające na poruszanie się pojazdami mechanicznymi, a uzyskanymi za granicą. Mam pytanie retoryczne ile osób nie mających prawa jazdy, może zechcieć podczas wakacyjnego wyjazdu do Anglii zdać egzamin za 50 funtów, czy za 4$ w USA. Jak szybko biura podróży zwietrzą okazję? Londyn w trzy dni - egzamin na prawo jazdy gratis.

Posłowie wymyślają kolejne absurdalne utrudnienia dla osób chcących uzyskać ten dokument. Oczywiście wszystko to w celu podniesienia bezpieczeństwa na naszych polskich drogach. Wypadków jest wyjątkowo dużo, zamontujmy tysiąc radarów. Światła cały rok - poprawią bezpieczeństwo. Każde z podejmowanych działań nie przynosi spodziewanych rezultatów. Stąd nowe pomysły. Jakie będą kolejne? Obowiązkowe wyposażenie w ….. – nie napiszę co mi podpowiada wyobraźnia, bo a nuż któryś z naszych posłów skorzysta tej propozycji. Wymyśl największe głupstwo, a oni je wprowadzą.

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka