Mariusz Wiącek Mariusz Wiącek
1374
BLOG

McDonald's mój wróg.

Mariusz Wiącek Mariusz Wiącek Polityka Obserwuj notkę 12

Sieć barów szybkiej obsługi McDonald’s jest ulubionym celem ataków lewactwa wszelakiego rodzaju.Dlaczego. Coca Cola McDonald's Microsoft to przedmiot nagonki? 

Czy krytykanci wiedzą, dlaczego rozwinęła się ta hamburgerownia , a nie inna? Wszakże to nie McDonald’s wynalazł hamburgera. Wymyślił go w 1904 roku F. Davies.  Podejmował się on gotowania podczas wystaw garncarskich. Zaproponował on swoim gościom mielony kotlet wołowy na grzance z sałatą. Do tego musztarda i majonez.

            Walt Anderson i Billy Ingram, zakładają w Wichita, "fast food", pod nazwą: White Castle. Dzisiaj o niej nikt nie pamięta. Była ona dominującą siecią restauracji w latach 1920-1950.

Bracia Mc’Donaldowie założyli swoją pierwszą restaurację dopiero w 1955 roku. Czy nikt się nie zastanawia, dlaczego McDonald’s rozwinął się w sieć globalną? Dlaczego istniejąca sieć White Castle, będąca potentatem upadła?

            Przyczyna jest jedna! Zlekceważenie klienta. To nie znaczy zła obsługa, czy niesmaczne posiłki. Tu chodzi zlekceważenie nadchodzących zmian. Duże moce produkcyjne, jakie były utworzone na potrzeby przemysłu wojennego po zakończeniu globalnego konfliktu zaczęły produkować na cele cywilne. Samochody stały się powszechnie dostępne i relatywnie tanie. Wyprowadzka z gęsto zaludnionych centrów wielkich miast na ich obrzeża,  spowodowały zapotrzebowanie na restauracje, gdzie można kupić posiłek nie wysiadając z samochodu. McDonald’s wyszedł im naprzeciw.

To jedna przyczyna. Drugą było upowszechnienie franczyzy.

Co to jest? Franczyza (franchising) jest terminem stosowanym do opisywania transakcji, które obejmują różne sposoby udzielania licencji na metody prowadzenia działalności gospodarczej. Powoduje to, że wiele osób pod pojęciem franczyzy rozumie porozumienia, które w rzeczywistości mają charakter innych systemów sieciowych: dystrybucyjnych lub agencyjnych albo zwykłego udzielenia licencji na korzystanie z cudzej marki czy wizerunku. Tego rodzaju metody współpracy sieciowej towarzyszą nam od lat i nie wprowadzono w nich żadnych zmian, które uzasadniałyby nazywanie ich teraz franczyzą, zamiast, jak dotychczas, agencją, dystrybucją czy licencją.

Zrozumiałe dla wszystkich? Dla mnie franczyza to  jest to sposób na podzielenie się kosztami i ryzykiem. Ktoś ma pomysł na biznes, ktoś inny pieniądze. Ryzyko rozkłada się na dwóch nie jednego. Biznes założony przez braci McDonaldów z jednego kiosku rozrósł się w  1975 do  4000, aby w dziesięć lat później mieć ich ponad 8 tysięcy.

            Zmotoryzowani stanowili klucz do sukcesu, restauracje były budowane na obrzeżach wielkich miast, przy autostradach. Jak podają źródła do 1988 roku połowa sprzedaży pochodziła z okienka „drive”.

            Sieć Whtie Castle była ulokowana w centrach wielkich miast, gdzie dojazd był trudny, przez co traciła klientów. Wzrastająca przestępczość w tych rejonach też przyczyniła się do zmniejszenia obrotów.

            Wykorzystują pracowników, to jest naczelny argument. Czy aby na pewno? Kogo zatrudnia McDonald’s? Młodzież bez doświadczenia, studentów, uczniów. Zarabiają niewiele, ale też nie za wiele umieją. Po kilkumiesięcznej pracy w barze szybkiej obsługi, coś już się nauczyli ich wartość na rynku pracy wzrasta. Z drugiej strony to inne firmy też obserwują. Jeżeli jednym się opłaca zatrudniać młodych  bez doświadczenia – to może i my na tym wygramy. I już się tworzy konkurencja z pożytkiem dla zatrudnionych.

            McDonalds’s wygrał nie dlatego że miał najlepszą obsługę (cóż wymagać od młodych), najlepsze hamburgery (masowa produkcja żarcia to nie wykwintne dania robione na indywidualne zamówienia). Firma osiągnęła  sukces,  bo suma wszystkich czynników dawała najlepiej zadawalała klientów. Jakich? Dogodny dojazd samochodem, rozłożenie kosztów, niskie ceny, i szybki czas obsługi.

Tekst zainspirowany  książką „Ekonomia dla każdego” G. Callahan’a .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka