Mariusz Wiącek Mariusz Wiącek
67
BLOG

Wolność dla mediów

Mariusz Wiącek Mariusz Wiącek Polityka Obserwuj notkę 9

 

         Lubię słuchać radiowej Trójki, przeważnie w samochodzie, na wakacjach. Dziwi mnie płacz i zgrzytanie zębów po odwołaniu Krzysztofa Skowrońskiego. Zdaniem wielu dziennikarzy ta antena przynosiła zyski zwiększała liczbę słuchaczy. To akurat mnie nie dziwi,  bo jak słucham innych komercyjnych radiostacji to irytuje mnie muzyczna papka, infantylne konkursy, czy sztubackie popisy prezenterów przed mikrofonem.
            Dlaczego nikt nie protestował jak w podobnych okolicznościach wsadzano pana Skorońskiego na szefa Trójki. Udało mu się stworzyć dobre radio i chwała mu za to. Równie dobrze mogła to być nie trafiona nominacja. Kto jest właścicielem tego Radia? Skarb państwa. Czy właściciel nie może podejmować decyzji personalnych, nawet głupich i nieracjonalnych? Gdy się zmienia szef jakiegoś radia komercyjnego to nikogo to specjalnie nie obchodzi po za wąskim gronem specjalistów. Gdy odwołuje się szefa radia "publicznego" to jest płacz i zgrzytanie zębów słyszalne w całej Polsce. Dlaczego?
 
Czy nie można sprzedać Polskiego Radia od I do IV z uwzględnieniem ośrodków regionalnych? Trzeba się z tym spieszyć póki ktoś jeszcze w dobie Internetu da za to trochę grosza. Gdy sprywatyzuje się PR to tak naprawdę będzie wszystko jedno kto tym rządzi Skowroński, Jethon. Dla właściciela będą się liczyć wpływy z reklam. Ja ciągle czekam na swoje radio – będące mieszanką radia centralnego i lokalnego. Dobre serwisy, wywiady z czołowymi politykami wypełniające 20% czasu antenowego, lokalne wiadomości, serwisy drogowe i pogodowe. Coś na kształt dzisiejszej trójki, ale z uwzględnieniem serwisów lokalnych. Próby  stworzenia takiego radia storpedowała Bardzo Ważna Rada zabraniając rozszczepiania programów.
 
Czy jest zapotrzebowanie  na nowe radio – tego nie wiem. Wiem jedno że lepsze jest wrogiem dobrego.  Nic tak nie weryfikuje pomysłów gospodarczych niż wolny nieskrępowany niczym rynek. Dzisiaj mamy oligopol medialy, który zazdrośnie strzeże swoich wpływów. Przyłączył bym się do protestu mającego uwolnienie mediów elektronicznych z krępujących je więzów różnych Krajowych Rad (ds. mediów programów, nadzorów, etyki – niepotrzebne skreślić brakujące dopisać).  
Dlaczego dziennikarze którym nie odpowiada zwolnienie Skowrońskiego z pracy nie protestują przeciwko drodze przez mękę i  bajońskim opłatom koncesyjnym dla chcących założyć lokalne radio?
 
Skąd taka pewność że pani Jethon zniszczy radio? Bronię zasady że właściciel biznesu może zrobić z nim co zechce - nawet doprowadzić go do bankructwa.  
 
           

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka