W dzisiejszej Rzeczpospolitej można znaleźć ciekawą wiadomość. Otóż na członkostwie w UE budżet państwa straci w przyszłym roku 5 miliardów złotych.
Skala kosztów członkostwa Polski w Unii Europejskiej to ponad 5 mld zł 'in minus' w budżecie na 2007 rok - poinformowała we wtorek w czasie debaty sejmowej nad projektem budżetu na 2007 r. wicepremier, minister finansów Zyta Gilowska.
Co więcej, to pierwszy budżet, w którym te koszty uwzględniono i od razu "in minus".
Zwolennicy wejścia do Unii zaklinali się, przysięgali i wyliczali, jakie to olbrzymie korzyści odniesie Polska. Dawali sobie głowy poucinać za to, że nie będziemy do tego interesu dokładali.
A najwyraźniej będziemy.
No, chyba, że nie. Nie jestem ekonomistą. Może ktoś mi wyjaśni. Dokładamy do tego interesu, czy nie?


Komentarze
Pokaż komentarze