Cztery miliardy lat temu na Marsie płynęły rzeki. Poszukiwaniami ich śladów zajmuje się Ernst Hauber z niemieckiego centrum kosmicznego. Wraz z zespołem przeanalizował on zdjęcia trzech kosmicznych misji na Marsa: "Mars Express" (ESA), "Mars Global Surveyor" (NASA) oraz "Mars Reconnaissance Orbiter" (również NASA).
Pod lupę, a właściwie pod specjalistyczne kamery rejestrujące obraz w trójwymiarze i w bardzo wysokiej rozdzielczości (rozpoznają elementy o wielkości metra), wzięty został obszar Xanthe Terra, czyli wyżynny teren blisko równika (3°N ,312°E).
Okazało się, że możemy tam odnaleźć koryta rzek, które napotykając na kratery tworzyły charakterystyczne dla ziemskich delt twory. Rzeka wpadając do niżej położonego krateru nanosiła wiele osadów, które pozostawały u wlotu rzeki do krateru. Dalej woda przedostawała się już spokojnie i leniwie, tworząc w pewnych miejscach krateru twory charakterystyczne dla wód stojących.
Xanthe Terra są wyżynnym regionem poprzecinanym głębokimi rowami, które naukowcy już dawno kojarzyli z rzekami i przewidywali że musiały one powstać poprzez erozję wodną.
Szczególnie piękna delta znajduje się w kraterze szerokim na jedyne pięć kilometrów. Wpadająca do niego niegdyś od południa rzeka Nanedi nie napotkała prawie żadnego oporu wewnątrz krateru i naniesiony przez nią matriał wypełnił całe jego dno. Kamera rejestrująca obraz w trójwymiarze dostarczyła informacji, że osad na dnie krateru jest ma aż 50 metrów wysokości i pokrywa aż 23 kilometry kwadratowe.
Bardzo ciekawe jest to, że po wschodniej stronie krateru (po praej stronie obrazka) znajduje się mała dolinka przez którą prawdopodobnie woda wyciekała z krateru. Oznacza to, że na Marsie oprócz rzek mamy do czynienia z jeziorami. To znaczy - mieliśmy. Cztery miliardy lat temu.
Jan Kotlarz
Pod lupę, a właściwie pod specjalistyczne kamery rejestrujące obraz w trójwymiarze i w bardzo wysokiej rozdzielczości (rozpoznają elementy o wielkości metra), wzięty został obszar Xanthe Terra, czyli wyżynny teren blisko równika (3°N ,312°E).
Okazało się, że możemy tam odnaleźć koryta rzek, które napotykając na kratery tworzyły charakterystyczne dla ziemskich delt twory. Rzeka wpadając do niżej położonego krateru nanosiła wiele osadów, które pozostawały u wlotu rzeki do krateru. Dalej woda przedostawała się już spokojnie i leniwie, tworząc w pewnych miejscach krateru twory charakterystyczne dla wód stojących.
Xanthe Terra są wyżynnym regionem poprzecinanym głębokimi rowami, które naukowcy już dawno kojarzyli z rzekami i przewidywali że musiały one powstać poprzez erozję wodną.
Szczególnie piękna delta znajduje się w kraterze szerokim na jedyne pięć kilometrów. Wpadająca do niego niegdyś od południa rzeka Nanedi nie napotkała prawie żadnego oporu wewnątrz krateru i naniesiony przez nią matriał wypełnił całe jego dno. Kamera rejestrująca obraz w trójwymiarze dostarczyła informacji, że osad na dnie krateru jest ma aż 50 metrów wysokości i pokrywa aż 23 kilometry kwadratowe.
Bardzo ciekawe jest to, że po wschodniej stronie krateru (po praej stronie obrazka) znajduje się mała dolinka przez którą prawdopodobnie woda wyciekała z krateru. Oznacza to, że na Marsie oprócz rzek mamy do czynienia z jeziorami. To znaczy - mieliśmy. Cztery miliardy lat temu.
Jan Kotlarz



Komentarze
Pokaż komentarze (4)