martinoff martinoff
1609
BLOG

Kaczyński musi odejść

martinoff martinoff Polityka Obserwuj notkę 46

Minęły już emocje po wyborach, zatem pora na chłodno przemyśleć to, co stało się 9 października i wyciągnąć z tego wnioski.

Wielu obserwatorów wciąż podkreśla, że największym kapitałem PiS jest Kaczyński, ale i jednocześnie jest on największa kulą u nogi. Po takiej analizie mało kto próbuje wyznaczyć nowe zadania na przyszłość i wskazać co należy zmienić. A zmiany sa konieczne.

Stało się dogmatem, że Kaczyński to PiS. Tymczasem ja próbuje obalić ten dogmat, bo PiS to miliony wyborców, to idea państwa praworządnego i sprawiedliwego, a nie narzędzie w rękach Kaczyńskiego, czy partia wychwalająca Prezesa. Kaczyński był ojcem założycielem PiS, ale to nie znaczy, że ma być jej dozgonnym prezesem.

6 porażek, w tym dwie parlamentarne, to dużo, za dużo bym powiedział, aby nie uległo zmianie kierownictwo w partii. Pokażcie mi inną partię na świecie, która po tylu porażkach wciąż zachowałaby na swoim stanowisku prezesa.

Odwołam się tylko do bliskiego mi przykładu Wielkiej Brytanii:

Po wyborczej porażce konserwatystów w 1997 r. ze stanowiska lidera partii zrezygnował Johm Major. Szefem Torysów został William Hague(szefował 1997–2001). Po porażce w 2001 szefem został Iain Duncan Smith, którego po aferze w 2003 zrezygnował ze stanowiska i zastąpił go Michael Howard (szefował 2003–2005), któremu też nie udało się wygrać wyborów w 2005, choć Konserwatyści dorastali 33 mandaty więcej niż 4 lata wcześniej. Nie okazało się to wystarczającym argumentem, aby nadal przewodził partii, dlatego jego miejsce zajął David Cameron, któremu udało się w końcu wygrać wybory.

 

W polityce nie ma sentymentów. Nikt nie chce przegrywać, a tym bardziej PiS, którego zadaniem jest radykalna zmiana Polski. Jeśli nadal będziemy się trzymać Kaczyńskiego, to skończymy jak UPR w większej skali.

PiS to nie jakaś inna partia opozycyjna jak SLD czy Ruch Palikota, którzy mniej lub bardziej popierają rząd PO, a jedynie chcą zmienić akcenty. Popierają Tuska, ale chcą zwrócić większą uwagę na swoje środowiska. Wiec oni popierają to co jest,  plus niewielka korekta. PiS chce przemodelować państwo. I jeśli to nie ma być tylko idea, taka jak idea Korwin-Mikke, to trzeba zacząć coś robić, żeby wybrać wybory, żeby urzeczywistnić te idea, a nie liczyć, że ludzie się obudzą i poprą Kaczyńskiego, tak jak Korwin-Mikke liczy, że ludzie się obudzą i dojrzą jego genialne pomysły.

Konserwatyście w Wielkiej Brytanii często odwołują się do Thatcher, czy innych swoich przywódców, ale po przegranych przez nich wyborach nikt ich na funkcji szefa partii nie zostawia. Jak mówią enough is enough.

martinoff
O mnie martinoff

"Ja, walkę o Wielką Polskę uważam za najważniejszy cel mego życia. Mając szczerą i nieprzymuszoną wolę służyć Ojczyźnie, aż do ostatniej kropli krwi..."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (46)

Inne tematy w dziale Polityka