martinoff martinoff
482
BLOG

Niebezpieczne gierki Tuska

martinoff martinoff Polityka Obserwuj notkę 0

 

Propozycja PO w sprawie emerytur jest nie tylko przykładem arogancji Tuska, szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę ostatnie wypowiedzi Tuska w tej sprawie, ale również niebezpiecznym precedensem w skali kraju.

System emerytalny jest z założenia umową społeczną obejmująca obecnych i przyszłych emerytów, czyli beneficjentów systemu emerytalnego, ale również i tych, którzy mają łożyć kasę na ten system. Co do tego nikt nie ma wątpliwości, nawet sam Tusk.

Niebezpieczeństwo obecnej polityki Tuska polega na wprowadzeniu precedensu polegającego na tym, iż wcześniej nasze elity były zgodne co do tego, że w strategicznych kwestiach musi być wola większości. Tymczasem, według Tuska, reforma obecnego systemu emerytalnego nie musi być uzgodniona z społeczeństwem.. W kwestiach kluczowych Tusk nie odwołuje się do społeczeństwa, a próbuje mu narzucić swoje rozwiązania.

W Polsce panuje przekonanie, że po wejściu Polski do NATO I UE, obecnie nasze cele strategiczne nie są jasno zdefiniowane, a niektórzy nawet twierdzą, że skoro znaleźliśmy się o właściwej stronie, to już nie mamy przed sobą żadnych celów strategicznych i jedynie pozostaje nam realizowanie bieżącej polityki.

Dlatego brakuje spójności w narodzie i społeczeństwie i dlatego wszyscy narzekają, że w Polsce nie ma jedności, chociaż w kilku zasadniczych sprawach.

Wiec w jakich sprawach ma zapanować jedności, jeśli nie w sprawie systemu emerytalnego? Reforma systemu emerytalnego jest strategicznym zagadnieniem, przed jakim stoi Polska. I to jest kolejny temat obok naszego członkowstwa w NATO i UE przed jakim stoi Polska i którego konsekwencje będą odczuwane przez dziesięciolecia. Tymczasem rząd Tuska twierdzi, że nie ugnie się przed wolą narodu. I będzie realizować reformę wbrew woli społeczeństwa, bo przecież nasze społeczeństwo jest za głupie, żeby pojąc sens tej reformy. A tymczasem Tusk widzi więcej i widzi szerzej na kilkadziesiąt lat do przodu. Bo Tusk jest wielkim przywódcą i zamiast tworzyć platformę do współpracy i dyskusji w tak ważnej sprawie, widzi swoją przyszłość... w międzynarodowych instytucjach.

Rząd chce realizować swoje cele bez konsultacji społecznych, baa nawet bez zgody, a czasami i przeciw woli społeczeństwa. Jeśli niektórzy publicyści narzekają na miałkość naszego społeczeństwa i polityków, że nie potrafimy być zgodni w czymś, to kiedy mamy być zgodni jeśli nie pogodzimy się i nie ustalimy, co chcemy od naszego systemu emerytalnego?

 

Dlaczego zatem Tusk brnie dalej w tym błędzie? Odpowiedź jest chyba oczywista, szczególnie dla czytelników i sympatyków S24.

Tusk bowiem jest przedstawicielem środowiska, dla którego odniesieniem nie jest interes Polski i jej obywateli. Tusk reprezentuje większościową i dominująca w Polsce elitę, której interesem jest sprawowanie władzy i osiąganie z tego tytułu korzyści. Liczy się interes grupy i jego osobisty, a nie interes Narodu i państwa Polskiego.

 

Propozycja PO w sprawie emerytur jest sprzeczna w wolą większości narodu i społeczeństwa, ale jest zgodna z doraźnym interesem partyjnym PO. Przez kilkanaście lat budżet państwa będzie mniej wypłacał ze swojego konta na ZUS. Choć dla Tuska najważniejsze są najbliższe lata i nie przekroczenie przez jego rząd magicznych 55% długu publicznego w stosunku do PKB. I to jest robione pod publiczkę instytucji międzynarodowy, finansowych i politycznych.

Jak twierdzi Zybertowicz, Tusk reprezentuje elitę, która jest zwrócona nie do swojego społeczeństwa, tylko jest zwrócona do elit innych krajów. Kiedyś szczytem kariery było zostanie prezydentem, premierem, czy ministrem, co było bardziej prawdopodobne niż te dwa pierwsze stanowiska. Dziś juz nie jest to szczytem marzeń polityka. Będąc premierem czy ministrem, taka osoba nie koncentruje się na działaniach w obszarze, jakim powinien się zajmować. Nie tylko, dlatego, że ustawowo musiał się tymi zajmować, ale dlatego, że i tak już przed sobą nie miał niczego lepszego na widoku. Obecnie stanowisko premiera czy ministra jest traktowana jako trampolina do wyższych stanowisk w korporacjach i instytucjach międzynarodowych. Zatem premier czy minister nie koncentruje się na swoich zadaniach, a koncentruje się na gierce, która mam mu zapewnić objęcie stanowiska w tych instytucjach.

 

A gadanie nawet przez wybitnych ekonomistów, że im dłużej pracujemy, tym większa będzie nasza emerytura jest szczytem absurdu. I mówią to w dodatku ekonomiści, którzy w innych przypadkach przekonują nas, że należy dobrze inwestować. To nie od ilości składek płaconych zależy nasza emerytura, ale od jakości inwestycji.

Trudno oczekiwać, że przed dwa lata naskładamy na swoją emeryturę dwa razy więcej pieniędzy, jak przekonują nas eksperci, jeśli przez 30 lat nasze pieniądze będą ginęły w corocznych dziurach budżetowych.

Kiedyś byłem na szkoleniu w firmie zajmującej się sprzedażą usług ubezpieczeniowych. Jednym z produktów było odkładanie pieniędzy w III filarze systemu emerytalnego. Zgadnijcie ile pieniędzy z naszych składek pobiera agent, który nas do tego namówił i cała reszta administracji? Otóż pobiera on 47% naszej comiesięcznej składki. Do tego dochodzą prowizje dla wyższych managerów i koszty prowadzenia takiej firmy. I to, co zostanie jest inwestowane na giełdzie. A jak przekonują nas fachowcy  z takeij firmy i tak nasza emerytura będzie wysoka.

I podobnie jest z obecną reformą PO. Tusk przekonuje, że będziemy więcej dostawać na emeryturę, a tymczasem chodzi o większą prowizję dla niego na załatanie dziury budżetowej. A nasza emerytura zależy od tego, w co jest inwestowana przez 30 lat pracy i żadne dwa lata dłuższego odkładania nie przyczynią się do tego, że będzie my mieli dwa razy większą emeryturę. Liczy się, w co inwestujemy i kiedy wychodzimy z inwestycji, jeśli nasza emerytura jest inwestowana na giełdzie, a nie większa składka płacona dwa lata dłużej.

martinoff
O mnie martinoff

"Ja, walkę o Wielką Polskę uważam za najważniejszy cel mego życia. Mając szczerą i nieprzymuszoną wolę służyć Ojczyźnie, aż do ostatniej kropli krwi..."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka