martinoff martinoff
451
BLOG

Hollande lepszy od Sarkozy'ego

martinoff martinoff Polityka Obserwuj notkę 7

22 kwietnia, czyli już w tą niedziele, odbędzie się pierwsza tura wyborów prezydenckich we Francji. Jeśli nie przyniesie ona rozstrzygnięcia, to 6 maja będzie dogrywka. I wszystko wskazuje na to, że wtedy zmierzą się ze sobą obecny prezydent Sarkozy z kandydatem Partii Socjalistycznej Francois’em Hollande.

W Polsce nie wiedzieć, czemu dominuje pogląd, że w naszym interesie lepiej będzie, jeśli wygra Sarkozy.

Wynika to z typowego dla nas podejścia, skoro nie zna się kandydata to lepiej popierać tego, który jest przy władzy, bo jest przynajmniej przewidywalny.

Nikt już w Polsce Sarkoziemu nie wypomina, że próbował nas w Pakiecie klimatycznym czy Pakcie stabilizacyjnym wykiwać. On traktuje Polskę jak kraj, który musi zaakceptować wszystko to, co Francja z Niemcami zadecydują. Bo to te kraje są najważniejsze.

Nikt mu w Polsce nie wypomina, ze to on jest głównym motorem i zwolennikiem Europy dwóch prędkości, a przecież, co jak co, ale Polacy i ich klasa polityczna zgodni są do tego, że Europa dwóch prędkości nie jest dla nas dobra. Wiec, czemu popierają zwolennika Europy dwóch prędkości?

Dziwne to, bowiem podczas wizyty w Polsce Hollande zapowiedział, że zmieni Pakt fiskalny. Oczywiście tak jak w większość elit we Francji Hollande jest za europejską integracją, ale po tym, co mieliśmy w wykonaniu Sarkoziego, to chyba każdy kandydat jest lepszy od niego. Jest, bowiem nadzieja, ze Hollande bardziej podejdzie do problemu integracji zbiorowo, mając na uwadze zdanie innych krajów, niż zwykłe narzucanie innym swojego zdania, tak jak to rob Sarkozy.

Mnie do popierania Hollanda wystarczy to, że Tusk odmówił spotkania z nim w marcu, tak jak innej polityce Europejskiej Partii Ludowej. W polskim interesie nie jest bać się wszystkiego, co nowe, i aprobować wszytko to, co mówi Merkel z Sarkozym. W polskim interesie jest takie działanie, aby elity europejskie choć próbowały liczyć się z naszym interesem. Polska nie ma takiej siły, żeby wpływać na wybory we Francji. Ale możemy popierać takiego kandydata, który występuje przeciwko temu, który nam narzuca swoje zdanie i z naszym się nie liczy.

martinoff
O mnie martinoff

"Ja, walkę o Wielką Polskę uważam za najważniejszy cel mego życia. Mając szczerą i nieprzymuszoną wolę służyć Ojczyźnie, aż do ostatniej kropli krwi..."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka