martinoff martinoff
1031
BLOG

Ofensywa młodego pokolenia, czyli frakcje w PiS

martinoff martinoff Polityka Obserwuj notkę 2

 

Modne ostatnio są wypowiedzi na temat frakcji w PO. Bez wielkiego echa przeszła
nastomiast wypowiedź Staniszkis na temat PiSowski frakcji. A przecież w PiS też dzieją się ciekawe rzeczy.
 
Prof. Staniszkis udzieliła ostatnio wywiadu, w którym przepowiada wygranie PiSu
pod warunkiem, że postawi on na, jak ona to nazywa młode pokolenie, takich
młodych gniewnych posłów, do których zalicza: Kluzę, Wiplera, Szczerskiego, Szałamachę.
I co ciekawe przeciwstawia ich innym posłom PiS jak: Fotyga, Lipiński, Waszczykowski, Kuchciński, Błaszczak(ten to chyba jest jej anty-ulubieniec, bo przy każdej możliwej okazji dogryza i zaczepia tego posła, podważając publiczne jego inteligencje).
 
Czy jest to jakiś podział, który pokazuje nam jak przebiega podział frakcji w PiS?
Szczerze mówiąc nie wiem. Ale wydaję się że tak.
Ty;lko kto wie, czy Staniszkis nie uczestniczy w działaniach, które tłumaczą wyznawcy spiskowej teorii dziejów, że Macierewicz dązy do obalenia przywództwa Kaczyńskiego.
 
Nie jestem insiderem w PiS więc do końca nie orientuje się w wewnętrznych sporach i frakcjach, ale spróbuje się podzielić swoimi uwagami.
 
Wipler jest przez niektórych ekspertów kojarzony z Hofmanem. Przede wszystkim to są ci eksperci z Wyborczej, którzy albo słabo orientują się w polityce wewnętrznej PiS, albo piszą cokolwiek, co może osłabić wewnętrznie PiS zatem ich wiarygodność
jest niska.
Zdaniem tych eksertow promotorem Wyplera jest Hofman. A przecież Hofman to tylko taka szczekaczka. Jak powie za dużo, to na drugi dzień wyleci ze stołka albo zostanie złożony w ofierze mającej na celu porozumienie z Solidarną Polską. (Trudno sobie bowiem wyobrazić takie porozumienie PiS-SP jeśli Hofman zachowa swój stołek).
Podsumowując: między bajki można włożyć tezę, że Hofman grupuje wokół siebie młodych w PiS i jest jakimkolwiek kreatorem czegokolwiek w PiS
 
 
Jeśli dla Staniszkis ci młodzi posłowie PiS mają stanowić przeciwwagę dla niezbyt inteligentnych, ale dobrze zorientowany w zakulisowych grach starych wyjadaczy to jest to trochę dziwne bo:
Wipler swoją karierę w PiS zawdzięcza Naimskiemu ( pisałem o tym szerzej tutaj: martinoff.salon24.pl/502660,po-pis-gazowy )
Szczerski swego czasu wykładał w nowosądeckiej WSB-NLU, a żeby dostać tam pracę musiał mieć zgodę i poparcie Naimskiego.
Zatem, w co najmniej w dwóch przypadach, promotorem awansu tych młodych polityków w PiS jest Naimski, który na swojej stronie internetowej określa Macierewicza jako "never surrender". A ludzi, którzy mieli do czynienia z nimi oboma, mówią nie o zwyklej politycznej przyjaźni między nimi, a wręcz o fascynacji Naimskiego Macierewiczem.
 
Na tej podstawie można stwierdzić, że kreatorem nowych gniewnych w PiS jest Macierewicz. Nie rozumiem tylko jednego dlaczego Staniszkis, we wspomnianym wywiadzie, stawia Macierewicza obok Pawłowicz jako PiSowską ekstreme, od której Kaczyński powinien się zdystansować?
 
Czyżby Macierewicza nie dało się bronić i trzeba już tylko promować jego wychowanków?
Dodać trzeba wychowanków, którym jednak brakuje charyzmy Macierewicza i jego wręcz obsesyjnemu postrzeganiu świata przez pryzmat służb specjalnych. Ci młodzi posłowie przypominają raczej mieszczański konserwatyzm w połączeniu z liberalnymi poglądami na gospodarkę. (Wipler podobnie jak Szałamacha zaczynał  kariere w UPR).  A gospodarka w ogóle nie jest domeną Macierewicza. Zresztą on jakby oddał pole w sprawach gospodarczych swoim wychowankom. Nie wiem zatem
kto się lepiej maskuje Macierewicz w sprawach gospodarczych czy młodzi gniewni w sprawach służb specjalnych?
 
Być może Staniszkis wie, że żeby przyciągnąć lemingów, to trzeba im pokazać te młode pokolenie w PiS, bo na Macierewicza, to oni z pewnością nie dadzą się nabrać.
 
A być może Staniszkis stawia na młodych żeby osłabić tych starych? Na czym może skorzystać tylko Macierewicz.
 
Tak czy siak, jest to kolejny atak środowiska naukowego sympatyzującego z PiS na starą gwardii pisowską, bo pamiętać należy jak inna pani profesor wyznała w wywiadzie, że w PiS musi działać kret. I tym kretem miał być Lipiński.
martinoff
O mnie martinoff

"Ja, walkę o Wielką Polskę uważam za najważniejszy cel mego życia. Mając szczerą i nieprzymuszoną wolę służyć Ojczyźnie, aż do ostatniej kropli krwi..."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka